Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Powierzchnia około 10 metrów kwadratowych.
I prawdopodobnie pójdzie jeszcze jedno takie poletko, jak mi się będzie chciało.
Gleba średnia, kopane solidnie, orka na pełny sztych, potem rozbijanie brył, i spulchnianie gleby.
W zależności od pogody podlewanie codzienne.
Jakoś 2-3 lata temu wyrosło, ot tak z ciekawości sprawdzałem, bardzo ładne główki były pamiętam, po nacięciu leciał sok.
PS. To jest legalne?
To lepiej zbierać mleko na opium, czy całość na makiwarę, czy to i to?
Ja bardzo dużo rzeczy sądzę u siebie, koło domu, za domem, za budynkiem gospodarczym, w pokoju mam dużo roślin, lubię jak jest zielono wszędzie, ale oczywiście wszystko ładnie i schludnie pielęgnowane, i podcinane na różne kształty, rozmiary itd.
A w tym roku mam wyjątkowo fazę, żeby sadzić różne rzeczy, warzywa, rośliny, drzewka, krzaczki, mam można powiedzieć las koło domu i dosłownie 100 metrów do lasu państwowego.
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
