Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Powierzchnia około 10 metrów kwadratowych.
I prawdopodobnie pójdzie jeszcze jedno takie poletko, jak mi się będzie chciało.
Gleba średnia, kopane solidnie, orka na pełny sztych, potem rozbijanie brył, i spulchnianie gleby.
W zależności od pogody podlewanie codzienne.
Jakoś 2-3 lata temu wyrosło, ot tak z ciekawości sprawdzałem, bardzo ładne główki były pamiętam, po nacięciu leciał sok.
PS. To jest legalne?
To lepiej zbierać mleko na opium, czy całość na makiwarę, czy to i to?
Ja bardzo dużo rzeczy sądzę u siebie, koło domu, za domem, za budynkiem gospodarczym, w pokoju mam dużo roślin, lubię jak jest zielono wszędzie, ale oczywiście wszystko ładnie i schludnie pielęgnowane, i podcinane na różne kształty, rozmiary itd.
A w tym roku mam wyjątkowo fazę, żeby sadzić różne rzeczy, warzywa, rośliny, drzewka, krzaczki, mam można powiedzieć las koło domu i dosłownie 100 metrów do lasu państwowego.
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
