To w zasadzie nie jest jakaś niezwykła praktyka, ale kto kryje się za nickiem, tego nie wiadomo.
Osobiście w życiu bym się na taki układ nie zdecydował - tylko ze względów bezpieczeństwa. Też mam 5 sezonów z rzędu za sobą, ale mój spot robi się z roku na rok coraz bardziej ryzykowny. Może u ogłoszeniodawcy jest podobnie.
Pozdro i bez napinki Panowie
21 marca 2022wildwolf pisze: Zaakceptowałem powyższy post tylko po to, żeby dać przykład jak ważne jest tzw. self-safety. Użytkownik z jednym postem, który niby to 5 sezonów zrobił, wie wszystko, tylko nie umie znaleźć spota. Tu powinna zapalić się Wam czerwona lampeczka.
Pozdro, panie sierżancie ;)
Po cóż miałbym prowadzić z kimś uprawę przez 6 miesięcy ? Tylko po to żeby kogoś nadać psom ? 6- miesięczna akcja dla wsadzenia jednego growera ? Zresztą i tak by nie przeszła, bo była by to jawna prowokacja.
Szukam po prostu dobrego spotu, bo mam dość pierd^%#% złodziei.
Na koncie mam uprawę white widow XTM od AMS-u. 10 krzaków po 3 metry każda. Faktycznie dochodzi późno, ale się da. Ostatni harvest 14 listopada. Trochę przeciągnięta, ale to mój rekord.
Pozdrawiam i z fartem
Na koncie masz tylko ten WW po 3 metry każda, czy między innymi?
Czyli generalnie szukasz amatora, który najlepiej posadzi na swojej ziemi pod folią, Twoje zadanie polega głównie na przyjemnej części, czyli uprawie, ryzyka właściwie nie ponosisz i masz pół plonu. W zasadzie mógłbyś to robić nawet zdalnie pod warunkiem dostarczanie dobrych fotek : )
Uważam, że w przypadku uprawy konopi outdoor całe know how sprowadza się do powiedzmy 10 godzin czasu spędzonego na rozpoznaniu tematu oraz stosowaniu się do podstawowych zasad. Oczywiście jednym idzie to lepiej, innym słabiej na początku, ale to nie jest takie trudne.
Nie żebym chciał zniechęcać nikogo - tylko moja opinia.
Dalej, żeby nie urosła za duża(raczej do metra). Mostly sativa, ale może być 50/50.
Myślałem o auto AK, bo spełnia wszystkie te warunki, ale ciągle się zastanawiam.
Nie grymasiła w ogóle, a sporo przeszła. Dała naprawdę ekstra jakościowo zbiór. Smak i zapach to 100% soczyste mango - jeszcze się z czymś takim nie spotkałem.
Jest to krzyżówka Thai x Afghani. Na początku czuć właśnie tą tajską euforię, które stopniowo zamienia się w afgańskie uwalenie.
AK to dla mnie mało atrakcyjna odmiana.
AK miałem kilka razy, niby nic tej odmianie nie brakuje, ale hmm... nic szczególnego, są lepsze. Za to można z niej wycisnąć stosunkowo duży plon.
C99 jest zajebista (miałem w zeszłym roku sezona), ale to Sativa. Ten zapach jest obłędny i unikalny. Zbiór nie był jakiś wielki (przy takich samych rozmiarach Passion 1 dał mi 3 x tyle), ale i tak nie narzekam.
Ja też muszę kupić jakieś pestki, bo to już prawie maj. W tym sezonie chciałbym posadzić głównie "prymitywne" automaty typu auto Afghani / auto Afghan Skunk, auto Mazar, auto Thailand sativa, auto Acapulco gold. Do tego jakieś popularne ostatnimi czasy geny typu auto Gelato / auto Wedding Cake / auto Zkittlez (dostałem ostatnio próbkę - mega odmiana).
W zasadzie to bym sobie chciał wszystko posadzić - najlepiej z hektar pola i na legalu : D
PS - zauważyliście, że Leafly używa tych samych fotek dla kilku różnych odmian? Smutne to jest, bo traktowałem to źródło jako wiarygodną bazę odmian : (
22 kwietnia 2022cancelotti pisze: Szukam opcji na wakacje. Zależy mi na prostocie, żeby wybaczała błędy amatora i nie grymasiła.
Dalej, żeby nie urosła za duża(raczej do metra). Mostly sativa, ale może być 50/50.
Myślałem o auto AK, bo spełnia wszystkie te warunki, ale ciągle się zastanawiam.
Zresztą automaty są same w sobie dosyć małe :)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
