a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
fuzja / 909
Uptate po 12 dniach od odstawy pregaby: cudowny buspiron póki co nie zaczal jakkolwiek dzialac za to brak pregabaliny spowodowal ze wychodze z domu jedynie do sklepu
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
1. Brak działania doraźnego. Koniec kropka.
2. Nie widzę potencjału rekreacyjnego.
3. Działanie przeciwlękowe jest działaniem innego typu, niż to które znane jest z benzodiazepin czy paroksetyny. Nie ma żadnej sedacji. Jest bardzo subtelne, dostrzegalne po 1-2 tygodniu i ja osobiście jestem z niego zadowolony. To raczej lek po którym nie boisz się spojrzeć w oczy sąsiadowi wynosząc śmieci i zagadujesz kasjerki w żabce. Działa bardzo przeciwfobicznie. Pomaga również na drżenia mięśniowe, ale nie na tej zasadzie co benzo.
4. Świetnie komponuje się z przyjmowanym codziennie trazodonem.
5. Środek jest jak już wcześniej napisałem subtelny i dla osób, które na czas leczenia zrezygnowały z używek. Jeśli się "leczysz", ale kurwisz codziennie gibony, albo żresz włada w weekendy, to nawet się nie oszukuj że podziała.
a skutki uboczne to jedynie podniecenie większe . ale to czasem na plus :)
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.