Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 5 / 3 / 0
Naszedł mnie moment nostalgii. W związku z tym za czym tęsknicie?
Uwaga! Użytkownik nutshelldd nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1037 / 245 / 0
Ja pier Ole no przecież to jasne że opiowraki tęsknią za pierwszymi fazami, kiedy to kupując 16 w aptece, byli na grzani jak piece.
  • 57 / 29 / 0
.....za czym mi tęskno? ....a może inaczej, tęsknota połączona z marzeniem.....' Tęskno mi do tego, by mój duchowo/cielesny stan, tuż po grzaniu TRWAŁ WIECZNIE i by wszyscy akceptowali userów, którzy przecież nikomu nie robią krzywdy......w sumie więc? Tęskną mi za akceptacją w pełni znaczenia tego słowa. ps; dzięki za wątek......ciekawy w połączeniu przyjemności związanej we wniknięcie do samego siebie*** coś na miarę diaRy 💌 Pozdrawiam 🙌🧸
***more is less'less is more*"
  • 494 / 134 / 0
Za czasami, gdy ludzie nie zakładali takich tematów na hyperrealu
PW - pamiętaj o privnote.com
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai

w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
  • 73 / 6 / 0
@Migomat pierwsze leki z kodeiną to miały chyba więcej niż te 16 tabletek?
@ImGoingHighIn505 no właśnie : )
Uwaga! Użytkownik nieuzalezniony4 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 107 / 15 / 2
ja pamiętam, jak jeszcze byłam gimnazjalistką (6-7 lat temu) to był thiocodin 20 sztuk i panie farmaceutki potrafiły sprzedać nawet 4 paczki albo 4 syropy na jeden paragon!!! to dopiero były czasy lul

a potem ta zasrana ustawa antysrakowa w którą włączono sprzedaż max 1 paczki z kodą i się skończyło. Raz jak chciałam później 2 albo 3 syropy aflofarm wziąć to babka do mnie, że już nie można "bo ustawa antynarkotykowa :v" a ja takie "aaa, no tak"....
Wyślij mi PMkę, a wyjawię Ci, kogo najlepiej unikać : )
  • 549 / 179 / 0
Tęsknię za czasami, gdy durny gatunek ludzki nie kalał tej planety swoją zasraną obecnością. A przynajmniej do czasów średniowiecza, gdzie żyło się w zgodzie z naturą i bardzo ważne były wierzenia, a życie było ciężkie, lecz przynoszące dużo satysfakcji. Choćby takie czasy opisane w "Boleszczycach", "Chłopach" czy nawet "Krzyżakach" zawsze mnie fascynowały. Uważam, że urodziłam się w złych czasach. Chciałabym żyć zaraz po Chrzcie Polski, kiedy to cały kraj zarośnięty był dziewiczymi puszczami, a na mapach widniały wielkie białe miejsca. Świat musiał się wydawać taki wielki i straszny, taki fascynujący i piękny.

I czasem jeszcze bardzo tęsknię do czystości duszy...

Oprócz tego - za większą ilością gier na modłę "Sekiro", "Senua sacrifice", "Shadow of the colosuss", "Battletoads" (pierwszymi!) i trzecią serią "Naruto" która miałaby jakikolwiek sens.

A z rzeczy "tematycznych" - tęsknię za złotymi nodami fentanylu, za tą wizją absolutnie przeczystego świata bez zła, idealną do bólu, nadludzko niepojętą w swoim groźnym, onirycznym pięknie. Ale to już niedługo. Już bardzo niedługo i znowu tam zawitam.
Here is my tribute to morphine
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
  • 3684 / 608 / 1
"A z rzeczy "tematycznych" - tęsknię za złotymi nodami fentanylu, za tą wizją absolutnie przeczystego świata bez zła, idealną do bólu, nadludzko niepojętą w swoim groźnym, onirycznym pięknie. Ale to już niedługo. Już bardzo niedługo i znowu tam zawitam"
Oj wiem doskonale o czym mówisz. Dobrze to napisalas- niepojęte piekno tak piękne, że właśnie groźne.
Dobre.

Ja tęskniłem za czarodziejem że 3 lata
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 696 / 136 / 0
Za tym jak 40mg oksykodonu dawało mi to tylko tu i teraz, bezpieczne, wspaniałe, fascynujące, z chęcią do życia i inspiracją. Przeżywane podczas twojej ulubionej przygody/ grania w ulubioną grę/ czytania cudownej książki bądź leżakowania z przyjaciółką słuchając ulubionej muzyki. Resztę dopisz sam.
:tabletki:
  • 2881 / 303 / 0
05 marca 2022Migomat pisze:
Ja pier Ole no przecież to jasne że opiowraki tęsknią za pierwszymi fazami, kiedy to kupując 16 w aptece, byli na grzani jak piece.
prawdziwe opiowraki kupowanie pierwszych 16 pamiętają jako kryzys na aptecznej giełdzie i fałszywą nowomowę !!

proszę nie zaginać rzeczywistości !!
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.