godzina 4:00
wschód słońca
mgła unosi się nad rzeką
przyroda budzi do życia
po prostu suria hehe
na rzece spławik własnoręcznie robiony z gęsiego pióra
na razie tkwi nieruchomo
sezon na leszcza
a złapać starego mądrego złotołuskiego leszcza nie jest łatwo, inteligentna ryba wypluje przynętę gdy poczuje zbyt grubą żyłkę, ostrze haczyka, opór spławika (dlatego usiał być smukły oraz biały aby był nie widziany dla niego od dołu na tle nieba, gęsie/bocianie pióro nadawało się idealnie).
Trzeba było znać zachowanie określonego gatunku ryby, wiedzieć w jakich miejscach rzeki określony gatunek żeruje, w jakich porach roku, o jakich porach doby, jaki typ pożywienia. Każda ryba zachowuje sie inaczej, naprawdę sporo w tej dziedzinie zoologi trza wiedzieć aby złapać dziką rybę w dzikiej rzece. Niektóre jest łatwiej niektóre jest cholernie trudno i udaje się raz na kilkanaście wypraw. np sandacz
Dlatego jest duża satysfakcja ze zdobyczy. Mnie to jarało.
mirror napisz mi na maila kontakt mam do ciebie sprawę :)
ksionc001@mac.hush.com
Ciekaw jestem jak u ludzi zaczynających zapodawać różne specyfiki zmienia się nastawienie do swojego ulubionego zajęcia? Czy wogóle zmienia się stosunek do swojego hobby (praca lub też ulubione zajęcie, coś więcej niż hobby). Jaki mają wpływ różne używki na ulubione zajęcia?
mam takie wrażenie ,że "dzięki" narkotykom moja świadomość działa teraz w nieco inny sposób. mianowicie ,potrafie oddać się "bez reszty" jakieś czynności (co następuje raczej przez przypadek ,gdy nie przykładam do tego wagi)
i dzięki temu np zupełnie inaczej gra mi się na instrumentach -jestem totalnie skupiony na muzyce ,lepiej współgra mi się z innymi muzykami i często gdy gram ,a ktoś coś do mnie mówi ,albo nawet szturcha ramieniem ,to nie reaguje ,trzeba mną mocno potrząsnąć czasami ,bym wrócił do rzeczywistości. Wcześniej myślałem o różnych rzeczach ,rozglądałem się etc ,a teraz patrzę w jeden punkt i mam ponoć głupią minę: ) a na poziom gry to nie wpływa ujemnie ,i mam dużo większą radość z tego wszystkiego
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Wawoj pisze: Moim hobby jest malarstwo, więc w zasadzie okazjonalne ćpanie mi w nim nie przeszkadza, a czasami nawet pomaga. Na fazie często wpadają ciekawe pomysły, które mogę później zrealizować na trzeźwo ;-)
Poza tym kiedy już jestem pod wpływem czegoś, lubię lekko oderwać się od rzeczywistości i nie myśleć tyle, nie skupiać się tak na niczym, nie analizować nic - a tak się nie da zrobić nic konstruktywnego.
"Graniu w muzykę", żeby ktoś nie pomyślał, że na kompie :nuts:
Odrywam się od rzeczywistości i nie myślę tyle o wszystkim tylko gram. Problem czasem z zapamiętaniem.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.