Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Mam tutaj na myśli posty w których ktoś pyta o działanie DXM, czy warto, czy nie warto, gdzie w komentarzach prawie każdy mówi opinie w stylu "nie bierz się za ten syf, najgorsza używka jaka istnieje", "wziąłem całą paczke, odbijałem się od ścian, było mi niedobrze, nic przyjemnego", "czekałem tylko aż ten stan się skończy", "rozpierdolisz sobie bebechy na słabą fazę".
Chciałem tylko zaznaczyć, że takie opinie widze najczęściej w grupkach ulicznych ulicznych ketoniarzy, gdzie się przechwalają kto ile najwięcej nie wpierdolił i mają przetyrany łeb. Oni spróbowali dexa myśląc, że to działa jak party drug, nie puszczając żadnej muzyki na słuchawkach ani nie tripując 'w głąb siebie' i się dziwią, że im się nie podobało, a potem mówią jaki to okropny stan XD!
Czy tylko ja dostaje palpitacji od czytania czegoś takiego?
dex fajny ale gdy się do niego przykleisz to się odkleisz.
Przejmuj sie opinia jakis randomow to daleko zajdziesz
Inna sprawa , ze nie ma uniwersalnego draga kazdy lubi cos innego mi osobiscie dal duzo wiecej niz sie kiedykolwiek spodziewalem co nie gwarantuje zupelnie niczego innej osobie .
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
