Zaczynam dostrzegać że mam prawdopodobnie cechy socjopatyczne.
Nigdy się nie przywiązywałem do ludzi. O ile że znajomymi, związkami to mniejszy problem to najgorzej jak masz rodzinę która tyle uczuć wkłada w ty jesteś jakby obojętny.
Mozna wtedy naprawdę siebie znienawidzić. Ze jest się takim nieludzkim gadem.
Wierzę jednak w to że to też wymaga dużo pracy u staram się być lepszym człowiekiem każdego dnia. Zawsze się można też pomodlic o miłość w sercu.
Bez tego ciężko będzie zbudować dobre relacje.
Tak sobie myślę, że mógłbym mieszkać w szałasie i jeść suchy chleb byle mieć w sobie miłość do siebie i do innych ludzi
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Bardziej przyjaznym od ludzi jest pies, chyba jedyne stworzenie potrafiące kochać człowieka bezinteresownie. Szkoda tylko, że tyle zła zaznają od ludzi te piękne i niesamowite stworzenia. Naprawdę to one są zawsze samotne nierozumiane i umęczone. Kończące na sznurku jako zabawka dla bezmózgich wyjców.
Mało kto świadomie wybiera samotność, zazwyczaj jest to skutek uboczny nałogów, traum, stylu życia albo zaburzeń psychicznych.
Coś na zasadzie bycia na tej planecie ale czujesz że to nie jest naturalne miejsce życia dla człowieka. Jakby ktoś nas tutaj uwięził.
https://www.odkrywamyzakryte.com/acedia-depresja-duszy/#
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Natura podpowiada nam, aby szukać stada, a świadomość, że nie trzeba.
Dziwi mnie tylko, że natura pozwoliła nam się tak rozwinąć, ale to inny temat.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
