Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Teraz jednakowoż strasznie zwiększa mi obciążenie serca i sprawia że zapętlam się i jest mi ogólnie nieprzyjemnie.
więc - nie polecam
najlepsze jest wyspanie i dobry nastrój przed :D
Major Kocięba Powiada:
KOCHAM WAS MISIACZKI KOCIACZKI I KETONOWE ROBACZKI
iMAO A + wyrzutnik serotoniny => duże ryzyko zespołu serotoninowego => śmierć
przy pol tabsa 75mg nic sie nie dzieje strasznego do tego moklo ma t2 jakies 2h
ofc ryzyko jest duze i odradzam
teraz jak uda mi sie ogarnac to potestuje z innimi bk ten lek
ale jak poprzednicy polecam opio lub ccsos na gaba (alko benzo GBL) ladnie sie dzialanie uzupelnia i jedne eliminuja negatywne efekty drugich :)
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
Odkopię temat. 3-MMC i 4-CMC pasują do siebie jak piękna i bestia, 5-HTP rozjebie serotoninę, którą jeszcze mocniej rozpierdoli 5-MeO dając ci jednego z najgorszych tripów w życiu (o ile nie zaśniesz). Nie łączy się substancji o tak podobnym profilu.
NIE MIKSUJCIE Z NICZYM ALFY
02 lutego 2019GermanskiOprawca pisze: CDP cholina wzmacnia działanie 3cmc, mówię tu o dawkach w okolicy 1000mg. I nie ma tego nieogaru, który czasami się pojawia.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
codziennie jem 1200mg NAC (N-acetylo cysteina), który pomaga szybciej zregenerować szlaki dopaminowe, przywrócić ich porządek i tydzień przed zarzuceniem przestaję; niby okres pół rozkładu NAC to kilka godzin, ale efekty "ochronne" na neuronach pozostają dłuższy czas, i te efekty mogą paradoksalnie zmniejszać działanie stymulantów
przestaję też pić kawę też jakoś tydzień przed bieda ketonem, jakoś tak wtedy lepiej speed mi wchodzi
nie jem 5 godzin przed zarzuceniem, żeby jeszcze mieć coś w żołądku ale by był on w miarę pusty, gdyż tyrozynę powinno się brać na czczo, by nie była metabolizowana z tryptofanem z posiłku (nie wiem ile w tym prawdy) + lubię szybkie wczytywanie się b-k
po ostatnim posiłku 5 godz przed zarzuceniem, jem 2000mg argininy
2 godziny przed zarzuceniem jem 1500mg tyrozyny i 200mg teaniny
10 minut przed zarzuceniem wychylam shota lub dwa wysoko procentowego alkoholu, gdyż spowalnia on metabolizm amfetaminy, co było opisane na początku wątku
to co ciekawego mi się też przytrafiło, to to, że gdy robiłem taki "rytuał" i podczas fazy miałem raz inny jakby bodziec (dokładniej to przebywałem na dworze w momencie wejścia), czułem, że kompletnie mocniej mnie siekło. być może nowy bodziec czy też sytuacja w której fazujemy, ma wpływ na odczuwanie działania b-k.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
