Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
28 stycznia 2022mrtoxic pisze: Cześć :)
Mam do Was pytanie a propos bloterów. Czy zdarza Wam się sprawdzać czy zakupiliście LSD-25 lub bliskie pochodne typu 1P-LSD. Mówię tu o testach na odczynnikach, nie organoleptycznie - zażywając.
Ja ostatnio sprawdziłem jeden z bloterów i było to NBOME lub coś w tym stylu. Trochę się rozczarowałem bo po 15 latach przerwy chciałem znów przeżyć tę przygodę i nieco oczyścić swój umysł :( Aż mi tęskno za czasami kiedy ciężko było się na coś naciąć.
Mam w lodówce test Ehrlicha, Marquesa i Hofmanna.
Polecam, nawet jak was nie obchodzi po czym macie bombę to jednak fajna zabawa w chemika. U mnie lizergamidy na szczęście wyszły.
@CieplaPoduszka
Co do starej rozmowy o tym co mi się stanie po kwasie. Nadal jestem chyba taki sam jak kiedyś. Wrota kwasu są potężne, ale po 2 dniach się zamykają i jakby się nic nie stało. Jednak mogę stwierdzić, że ma potęgę.
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
1) kupic odczynniki i przetestowac, pomoze wykluczyc wiele rzeczy, mi wyszlo LSD albo (chyba) AL-LAD - ciezko z kolorkow mi bylo wywnioskowac, raz tak, raz tak, ale bylem spokojniejszy wiedzac ze to nie jakies n-bome czy te grozniejsze analogi.
(kupilem 2 (erlich+hoffman) na 100 uzyc - koszt ~75 z dostawa, pojedyncze tylko troche taniej wychodza)
2) kupic z 3 papierki na poczatku, i przetestowac odczynnikami, jak jest git, to brac
3) brac po kolei:
1/4 kartonu, przerwa z 3+ tygodnia
1/2 kartonu, przerwa z 3+ tygodnia
3/4 kartonu, przerwa z 3+ tygodnia
i dopiero caly kartonu
(i to wszystko w domu, lub w jakims otoczeniu w ktorym naprawde czujemy sie bezpieczni)
4) potem mozna sie bawic.
Takie podejscie zwieksza bezpieczenstwo, i testujac narastajaco dawke, wiemy czego sie spodziewac.
Zmniejszamy ryzyko ze karton to 250, a my sobie 2 wrzucimy i spotkamy sie z kosmitami.
[to ponizej to tak z rezerwa]
A jak nie mamy testerow, i zal kasy, to bezpieczenstwo tez mozna zwiekszyc poprzez:
najpierw wziasc polowke, jak mocno gorzkie/metaliczne - to wypluc.
Ewentualnie polknac jak bardzo chcemy fazy. Jak zadziala polkniete - to wykluczy czesc niebezpiecznych analogow - bo one nie dzialaja przez zoladek.
I ostatnia uwaga - ruch zmniejsza faze.
Siedzimy i wkreca nam sie bad-trip, lub czujemy za mocno?
Wlaczyc muzyke i zaczac tanczyc.
PS: Sennosc zmecznie u mnie pojawia sie dopiero po 10+ godzinach, wiec jak o 20 wrzucacie, to mozna sobie rozlegulowac krotkoterminowo sen jak potem sie obudzimy o 2 w poludnie :-D
PPS: jak pierdole glupoty, usunac posta prosze.
Podziel się posiłkiem, chamie
PS:Nie polecam obsługi piekarnika po kwasie,na czuja go włączyłem a i tak zapominałem że pizze robie
Podziel się posiłkiem, chamie
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
