Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 4 / / 0
Witam. Nie mogłem nigdzie znaleźć takiego tematu, ani też nie wiem czy w dobrym temacie piszę. W razie czego proszę o przeniesienie.
Już od dłuższego czasu (gdzieś 3-4 lata) spotykam się z bardzo dziwnym uczuciem:

mianowicie w jednej chwili pojawia się problem z oddychaniem (ciężko mi złapać normalnie oddech), zatyka mnie tak dziwnie - nie wiem jak inaczej opisać to uczucie i nie mogę się normalnie wysłowić, trwa to może około 10 sekund i pojawia się czasami parę razy dziennie. Jest to dosyć uciążliwe, zwłaszcza przy rozmowach lub gdy trzeba coś załatwić.

Czy wie ktoś może jak to nazwać? I czy da się temu zapobiec?

Jak coś jestem uzależniony od kodeiny 5,5 roku, od benzo 3 lata, często walilem beta ketony, ale brałem całą gammę substancji, lecz byłem na dwóch dtx i 3msc w ośrodku, wyszedłem 2msc temu i brałem może 3 razy kodę. Nie jestem w stanie przypomnieć czy tam to się rzadziej pojawiało, ale wydaje mi się że tak. Z góry dzięki za odp
  • 1522 / 73 / 0
A benzo dalej walisz? koda od czasu do czasu nie powinna zaszkodzić. Odstaw wszystko co tam żresz, jak nie przejdzie to obstawiam coś na tle nerwicowym.
tekst powyżej =/= prawda
  • 4 / / 0
Teraz to już walę majkę helupe i benzo.
Już mi to przeszło ogólnie. Tak to byla nerwica, psychiatra w drugim ośrodku mi to stwierdziła. Juz nawet wiem przez co ją miałem.
Temat można zamknąć
  • 1290 / 367 / 0
jak cpasz to nerwica ci sie z czasem bedzie poglebiac. Jeden z mechanizmow to taki, ze jak jestes ucpany i nagle dostaniesz schiz, czyms sie bedziesz przejmowac, to cie w tym momencie popierdoli. I to z nienacka. Inny mechanizm to taki, ze mozg jest wyjebany i np. na zejsciu moze cie dopasc zupelnie bez przyczyny. Jak to sie juz stanie w 1 i 2 przypadku, nerwica pozostaje na trwale i z kazdym razem wraca wieksza. No, czasami przechodzi po jakims czasie, pod warunkiem, ze nie cpasz, albo cpasz malo, okazjonalnie i nie mocno i nie miksujesz. Ale jednorazowo przy mocnej pizdzie to sie moze wydazyc. Wszystkie narkotyki to powoduja w jakis sposob. Np. opierdolenie 350ml wodki wystarcza, ciag na benzo nawet malych dawkach czy mocne ujebanie opio.
  • 73 / 30 / 0
29 grudnia 2020otoja10 pisze:
Teraz to już walę majkę helupe i benzo.
Już mi to przeszło ogólnie. Tak to byla nerwica, psychiatra w drugim ośrodku mi to stwierdziła. Juz nawet wiem przez co ją miałem.
Temat można zamknąć
Lekko ponad pół roku a tu z kody na hel, level up ale uważaj żeby nie game over, chociaż po takim czasie to autora może już nie być wśród nas, chociaż mam nadzieje ze wszystko w porządku, wyszedł z nałogu i prowadzi spokojne trzeźwe życie (achh utopia)
Sometimes life gets fucked up
That's why we get fucked up
I can still feel your touch
I still do those same drugs

:pacman: :kreska: :nos: :skret: :tabletki: :amfa: :extasy: :bongo: :papieros:
All I ever wanted was a Benz and a bad bitch
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.