18 września 2021JimmySlide pisze: @agentwiadro możliwe. Śluzówka może być tak zniszczona, że nie wchłania już materiału. To samo tyczy się drugiej dziury? Jeśli tak to nic innego niż odpoczynek od odkurzania nie pozostaje
That's why we get fucked up
I can still feel your touch
I still do those same drugs
All I ever wanted was a Benz and a bad bitch
1. Rozpuszczamy w minimalnej (<10 ml) ilości wody substancję. Woda najlepiej jak będzie w temperaturze 40C
2. Kupujemy w aptece strzykawkę 10 ml (lub mniejszą)
3. Nabieramy substancję do strzykawy
4. Kładziemy się w oparciu o łóżko pupą do góry
5. Wkładamy tam gdzie pan może pana majstra w dupę pocałować.
6. Spuszczamy zawartość strzykawki.
7. Pozostajemy w takiej pozycji 2 minuty.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Wciągnąłem wtedy może z hm 0.9g z 1.2g które mi zostało. U-47700 było bardzo żrące dla nosa tym bardziej że powinienem go czymś płukać a nie zostawiać substancje żeby się lepiej wchłonęła
Jest to dosyć skompilowane bo raz mi się udało ale przestrzeliłem żyłę i zrobiło mi się takie żółte, no wiesz.
A wcześniej jak bałem się trafić do żyły to podawałem coś à la I.M. (?) i to z 20ml igły 0.7 w biceps.
Tak czy inaczej nie odważył bym się per rectum.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
To przecież to jest małe stężenie w porównaniu do strzykawki 10ml, 5ml czy 2ml nie mówiąc już o insulinówce.
Robiłem takie niskie stężenie U-47700 po to że jak piszą na psychonautwiki ten związek jest dosyć "caustic".
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Zawsze połknij zamiast wciągnąć.
Odkryłam przyczynę moich problemów z zatokami. Alergiczny nieżyt nosa: obecnie przebywam na antyhistaminie + sterydzie do nosa i goi się zupełnie klawo.
Ale znajomy eksperymentuje teraz z rozpuszczaniem ketonów w PG i aplikowaniu tego psikaczem do nosa, zdam wyniki badań bez zbędnej zwłoki, since back off man - I'm a scientist.
07 lutego 2020serotoninowy pisze: Bywa tak ze sie nie regeneruje jak w moim przypadku, owszem cos tam sie poprawiło odkad nie odkurzam prawie 2 lata jednak często mam zatkany nos, prawie zawsze w sumie do tego bolą czasem zatoki gdy przeziebie najgorzej nie da sie odsmarkac i lekki ból , dziwne uczucie w głowie.
Przejebane.
Leczylem sie sterydami , probowalem plukac woda morska i masę innych sposobów, wszystko na nic.
Czasami zniszczeń nie da sie naprawić, kilogramy proszkow zrobiły swoje.
A no i smarkam sie caly rok, codziennie.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Mają być butelki łychy...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
