Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
W zimowym czasie
donosowo nie jest przyjemnie, walenie po kablach zostawiam olimpijczykom, więc może ktoś opowie o palenie szuwaksu? Nie pisczie, że analnie, bo to gdzie indziej jest.. :) Amen
materiał średniej jakoś nic specjalnego, ale też nie jakieś gówno, rurka cała w prochu (który na niej został po wcześniejszych użyciach) rurka palonka obficie obtoczna białym prochem (trzeba się torche z tym nagimnastykować, ale wszystko jest do zrobienia). Z rurki tej naciągnięte zostało wiadro, po czym zostało natychmiastowo zjedzone. Bania z początku dziwna (najsampierw zdecydowanie czuć było efekty samego palenia), po chwili (ok. 15-20 minut, a więc szybciej niż przez nos) doszły efekty amfetaminy. Przez jakieś kolejne 20-30 minut (chyba nawet krócej, nie pamiętam) efekty jak po białym + zielonym. Potem pozostaje sam speed. Działał ze średnią mocą i stosunkowo krótko, ale czuć było, że to właśnie 'to'. Było to zapewne wynikiem tego, że w sumie niedużo było tam tej fety. Samej fety nie odważe sie zapodać z wiadra, gdyż smak iście obrzydliwy :]. Podsumowując nic specjalnego, a płuca pewnie kosi jak sam skurwysyn. No chyba, że wymyślić jakiś inny sposob (nie wiem, skręcić z tego blanta czy coś) bo samo białko cięzko ubić w szkło :).
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
Useless me and useless you...
thc pisze: Debile wy. Palcie palcie idioci. Tylko, ze jak fete sie jara to sie rozklada na kurewsko toksyczne zwiazki wiec powodzienia..
Zapraszam do mojej sondy http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=237
thc pisze: Debile wy. Palcie palcie idioci. Tylko, ze jak fete sie jara to sie rozklada na kurewsko toksyczne zwiazki wiec powodzienia..
Może wchodziła nieco krócej, nie pamiętam bo to już jakiś czqas teu było, ale na pewno nie była to minuta.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
No więc niech może sie jakiś specjalista chemik wypowie,
wirtuoz tablicy Mendelejewa i wielbiciel Marii ...Curie-Skłodowskiej... :-)
A z tym podawaniem, to jak kto chce... Jego prywatna sprawa, co do organizmu wprowadza i co w danej chwili chce bardziej uszkodzić: płuca, dostać raka odbytu, żółtaczki, tętniaka mózgu, zapalenia wątroby trzustki, czy migdałków..
Wiadomo przecież, że faje szkodzą na płuca zajebiście, a tabaka nie?! Od głupiego żucia tytoniu można dostać raka jamy ustnej i co?
Każdy sposób musi szkodzić, bo dragi to są trucizny, alkaloidy, rozpuszczalniki, wszelakie cuda...
Tak więc nawet niewinny strong w ilości 5xdzienniex550dni zabija, to pewne, sam mało sie nie przekonałem..
Temat jest więc wcale niegłupi; wiedza może służyć na różne sposoby, warto ją znać. Po prostu...
Po co więc te bluzgi, boys!?... No ale zawsze coś się dzieje.
Jak z Guya Ritchiego, Vinnie Jones pod koniec "Porachunków":
"There's been emotional..."
P.S. Uważajcie na siebie. Mój znajomy cieszył się ze swoich rychłych 36urodzin..
kiedyś ostro dragował, teraz mniej.. i co? Zamarzł, kurwa, na śmierć, zwyczajnie po pijaku, jak w banalnym dowcipie, może dlatego, że był z natury zabawny.. R.I.P
Tak, temperatura bywa cholernie istotna.. Peace madafakers..
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.