Zapytam się tak z ciekawości, wiecie może albo może znacie lekarzy, którzy nie robią problemów z receptami za honorarium lekarskie?
Wiecie, że mam zapas , ale od dziecka mam taką " manię ", że lubię robić sobie zapasy, jak ja to nazywam- na czarną godzinę ;)
Za wszelkie info będę bardzo wdzięczny- interesuje mnie oksykodon na " R"- po to co miesiąc NFZ zabiera mi pieniądze, że należy mi się refundacja.
Fuzja - D5
Proszę o ewentualne scalenie.
Oksykodon który posiadam to dawki 20 i 40 mg, MST to dawki 30 i 60 mg morfiny, 1 op. Tramadol 150 SR a tolerancja: zerowa.
Myślałem aby sb zarzucić na 1 dzień wiosny albo jak będzie już ciepło.
Powiedzcie tylko, jak długo 3ma oksykodon ?
E. Hemingway
https://pl.reoveme.com/jak-dlugo-utrzym ... -systemie/
17 stycznia 2022Angelus14 pisze: Proszę o ewentualne scalenie.
Oksykodon który posiadam to dawki 20 i 40 mg, MST to dawki 30 i 60 mg morfiny, 1 op. Tramadol 150 SR a tolerancja: zerowa.
Myślałem aby sb zarzucić na 1 dzień wiosny albo jak będzie już ciepło.
Powiedzcie tylko, jak długo 3ma oksykodon ?
chociaz w sumie to mnie zarzucilo po 4/5 razie, głupi byłem ze probowalem jeszcze raz nawet jak nie czulem efektow
Jest dość małe prawdopodobieństwo, że " jest dosc mala szansa ze to bedzie pierwszy i ostatni raz z oksykodonem."- od walentynek zeszłego roku, kiedy zrealizowałem sobie recepty, raz ruszyłem oxy a raz morfinę.
Co do morfiny to bardzo się zawiodłem to już uważam, że tramadol jest lepszy w działaniu.
Co do oxy to wziąłem na pierwszy raz 20- tke i co tu dużo mówić- nie ma szału.
A zaznaczam, że tolerancja na opioidy wynosi zero- podanie jedynie doustne, tylko takie preferuję.
Mam też pytanie z innej ligii : jest może, najlepiej dziewczyna z Wrocka, która chciałaby się poznać? Najlepiej między 24 -28 lat choć mogą też być mlodsze- grunt żeby miały minimum 20 lat.
Na temat oxy to narazie chyba tyle mam do powiedzenia ;)
E. Hemingway
od walentynek zeszłego roku, kiedy zrealizowałem sobie recepty, raz ruszyłem oxy a raz morfinę.
Dzięki i rzeczywiście nie znałem tego powiedzenia, że opiaty lubią czekać.
Tak, mam wrażenie a raczej niemal 100 % pewność, że nad kwestią opiatów panuje.
Skoro nie jestem uzależniony a jednocześnie mam kontrolę nad kwestią oxy czy morfiny to jak zarzucę sobie raz do roku - wtedy rzeczywiście te pigulki starczą mi do końca życia ;)
E. Hemingway
Nie, to nie była metafora.
Używam opioidów raz do roku aby się od nich nie uzależnić a przeżyć fazę, choć narazie nie mam na nią ochoty.
Ryzyko uzależnienia fizycznego i psychicznego jest znikome a nie chcę się doprowadzić do takiego stanu i zostać degeneratem jak np @sandra dobrze.
E. Hemingway
Angelus jak już poczujesz tą fazę to może się to bardzo mocno zmienić
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
