Niektórzy dostają także, na potwierdzone szeregiem badań obrazowych, bardzo mocne uszkodzenia kręgosłupa i narządu ruchu (złamania powypadkowe źle zoperowane, lub w ogóle nie operowane które doprowadziło do poważnych powikłań), lub potwierdzone i bardzo rzadkie neuralgie. Tutaj w zasadzie kończy się opcja refundacji.
Na 100% to już kwestia lekarza i to, czy zechce "zarobić" na wizytach, lub czy chce pomóc ćpunowi by nie musiał ćpać nie wiadomo czego na ulicy. Jest to jednak jawne przestępstwo i obie strony mają tego jak nie pełną, to wystarczającą świadomość. Obronić się można przy małych ilościach, przy dużych już nie.
Leki RPW zawsze się od jednego lekarza dostaje. Jak dostajesz od kilku i to na refundację, to momentalnie w systemie NFZ odzywa się czerwone śeiatło i zaczynają się kontrole. Mój lekarz w mojej sprawie od września do grudnia miał już dwie i jak najbardziej zakończyły się dobrze (bo historia choroby jest pełna i dawkowanie jest zgodne z nauką, a i choroba właściwa pod pełną kontrolą). Jednak w stosunku do innych pacjentów trzeba było pisać szereg wyjaśnień, dlaczego aż tyle tego fentanylu i dlaczego występują np bóle przebijające, gdy można zwiększyć dawkę leku podstawowego i oszczędzić na wysokiej refundacji na instanylu 200 np. No, ale to są już szczegóły, które dalece wykraczają Twoje potrzeby, skoro zadajesz pytania skąd wziąć receptę rpw na oxy. Najwidoczniej CI się zwyczajnie nie należy, skoro takie pytanie zadajesz. I obyś nigdy nie musiał takiej recepty mieć wystawianej, bo zawsze wiąże się to z ogromnym bólem i niestety żadną fazą.
musisz ruszac nogami, w skrocie
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
