Podziel się posiłkiem, chamie
Rozumiem, że to zależy od odmiany, ale tak dosyć ogólnie.
Czy ktoś to wapował ze ścianki lufki?
Paliłem tak hasz i to była najlepsza metoda: pyszny, bez psucia smaku tyteksem i wydajny. Podgrzewałem po prostu od dołu szkło.
Samo działanie sie zaczyna zanim się wypuści dym z płuc a faza jest troszke inna taka ciężka.
Kumpel palił równo ze mną, chyba mniej jest wyczulony na subtelności działania, więc jeszcze kolejne takie nabicie skopcił i już po chwili mówił, że jest mocno zmulony (ale normalnie się dało z nim gadać po paru minutach).
Jak najbardziej szkło się nadaje do wapowania, zwłaszcza jak ktoś ma skilla w grzaniu przepału.
Najlepsze efekty uzyskiwałem rozgrzewając przez moment od dołu dzidyllę, a gdy tylko zaczęło się rozpuszczać, to dosłownie raz na 3-4 sekundy przystawiając ogień na chwilę, żeby tylko podtrzymać temperaturę. Było wtedy przepyszne, jak ekstrakt z dobrego haszyszu. Zero zwęglonego osadu, sama kropla. Mniam!
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
