Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Mam prawie 18 lat. Przy ktoryms razie gdy walilem do nosa pojawil mi sie na jezyku bialy nalot czy cos takiego. Myslalem na p9czatku ze to zgaga ale chyba cos innego. Utrzymuje sie juz chyba 3 miesiac. Troche schodzi przy myciu zebow, piciu alko albo jedzeniu slodyczy. Nie fukam od ponad miesiaca a polepszenia nadal nie ma. W tym czasie tez lekko popsuly mi sie zeby. Czym jest to spowodowane? Czy jest szkodliwe i jak sie tego pozbyc?
  • 189 / 9 / 0
To prawdopodobnie kandydoza (Wpisz w duckduckgo) czyli rodzaj grzybicy. Nie ma się czym martwić, idź do lekarza, nie jest to nic groźnego. Nie wiem jakie dokładnie jest leczenie, pewnie jakieś tabletki/zioła dbanie o higienę jamy ustnej i odpowiednia dieta. Kandydozy można nabawić się też od alkoholu i wcinania słodyczy.
  • 2 / / 0
Leczenie pierwszego rzutu to nystatyna albo flukonazol. Wydawane tylko na receptę, ale ogólnie bezpieczne. Bez większego strachu.
  • 393 / 10 / 0
Nie wkrecaj sobie kandydozy na głowę. Po fecie, szlugach i alko to norma. Też walczyłem z tym białym gównem rok temu jak waliłem stimy. Samo przeszło.
Uwaga! Użytkownik BetterThan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 189 / 9 / 0
27 sierpnia 2018BetterThan pisze:
Nie wkrecaj sobie kandydozy na głowę. Po fecie, szlugach i alko to norma. Też walczyłem z tym białym gównem rok temu jak waliłem stimy. Samo przeszło.
To nie wyklucza tego że była to kandydoza :P Czasami wystarczy higiena jamy ustnej i odpowiednia dieta, a organizm sam sobie z tym poradzi :D
  • 2 / / 0
mi pomogła płukanka z gencjany:
kilka kropel gencjany rozpuścić w całej szklance wody
stosować kilka razy dziennie
  • 3 / / 0
U mnie po wszelkich stymulantach pojawia się biały nalot na języku. Często tez pojawia się bez brania niczego, poszedłem do lekarza i laryngolog stwierdziła że to na pewno nie grzybiczne, a po prostu suchość w ustach to powoduje. Zaleciła mi odpowiednie nawadnianie i spray Oritolin, który ma tam jakieś oleje i witaminę E. Muszę przyznać że gdy regularnie go stosuje widzę efekty, oczywiście z ta regularnością różnie bywa
  • 27 / 4 / 3
Nie chcę cię niepokoić ale doradzam wizytę kontrolną pod kątem cukrzycy. Zapytaj się znajomych/dziewczyny(pewnie by ci powiedziała no ale wiesz jak jest) :ziew: czy nie czuć od ciebie woń zgniłych kwaśnych jabłek/jajek/acetonu/amoniaku z ust. Ludzie nie chętnie mówią że komuś kolokwialnie "jebie z ryja" żeby nie było przykro obu stronom, jak jebie to Makao! cukrzyca, albo zmień szczoteczkę, pastę i szoruj język :korposzczur:
Biały nalot powstaje gdy mamy cukrzycę, częściej występująca choroba niż ludziom się wydaje, zazwyczaj jest za późno na leczenie gdyż sama w pełni może ujawnić się po wielu latach podczas gdy nasz organizm jest powoli niszczony, a my przez x lat czuliśmy się gorzej dzień po dniu, nie dostrzegając/ignorując objawy.
ODPOWIEDZ
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.