Zawsze to jakaś podkładka żeby dostać kolejne recepty.
Ale pierdolone jest o tym już od roku, i licze że będzie to dotyczyć tylko recept wystawionych przy współpracy przychodni NFZ a nie tych prywatnych.
Myślę że to karygodne naruszenie prywatności i najlepiej by było gdyby można było po prostu sobie wydrukować zaświadczenie o stosowaniu tych leków.
A jeśli przykładowo kiedyś zostane lekarzem, dociekliwy kolega z branży będzie mógł sobie podpatrzeć co za młodu wpierdalalem i na co choruje psychiatrycznie. Brzmi to bardzo niepokojąco.
Inna kwestią powinna być możliwości własnego wykasowania danych z systemowy recept. To byłoby rozwiązanie zgodne z poszanowaniem prywatności człowieka.
Piszcie na bieżąco jakie oficjalne informacje na ten temat udało wam się zdobyć. Bo pierdolenie o tym jest od bardzo dawna i mnóstwo takich artykułów można znaleźć, a w dalszym ciągu nic takiego nie miało miejsca u prywaciarzy medycznych.
***** ***
10 listopada 2021korametsi pisze: Próbujecie coś jeszcze z tymi receptami papierowymi? Dalej przechodzą w dobie e-recek?
Fuzja - 909
--- proszę o scalenie.
Czy są jakieś sposoby wykasowania historii IKP?
Strasznie nurtuje mnie myśl, że znajomy lekarz (relacja przyjacielska) od tak z dupy będzie mógł sobie zobaczyć co zażywam, wg mnie to skandaliczne; nikt w rządzie nie wpadł na to żeby można było samodzielnie skasować swoją historię? Rodo itp. to są dane prywatne każdy powinien mieć prawo do ich usunięcia. Ktoś powinien taka ustawę wprowadzić i przegłosować, mi się to w cymbale nie mieści. Jakaś zbiorowa petycja do ministerstwa czy coś?
Z tego co rozumiem z w/w artykułów lekarz musi uzyskać zgodę na dostęp do IKP. Czyli teoretycznie mogę odmówić wgladu i lekarz będzie bezradny w tej sytuacji?
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
"Rutyna to rzecz zgubna "
Ale lekarz może sobie wejść w swój gabinet gov i tam takie kwiatki już zobaczy. Chyba.
Póki co liczę że będzie to tajemnica pacjenta do póki nie wyrazi zgody.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
05 grudnia 2021pomasujplecki pisze: --- proszę o scalenie.
Czy są jakieś sposoby wykasowania historii IKP?
Strasznie nurtuje mnie myśl, że znajomy lekarz (relacja przyjacielska) od tak z dupy będzie mógł sobie zobaczyć co zażywam, wg mnie to skandaliczne; nikt w rządzie nie wpadł na to żeby można było samodzielnie skasować swoją historię? Rodo itp. to są dane prywatne każdy powinien mieć prawo do ich usunięcia. Ktoś powinien taka ustawę wprowadzić i przegłosować, mi się to w cymbale nie mieści. Jakaś zbiorowa petycja do ministerstwa czy coś?
Z tego co rozumiem z w/w artykułów lekarz musi uzyskać zgodę na dostęp do IKP. Czyli teoretycznie mogę odmówić wgladu i lekarz będzie bezradny w tej sytuacji?
Ale w sumie, co z tego że lekarz sobie będzie wiedział co biorę? Będzie przynajmniej wiedział że nie jestem ćpunem z pierwszej łapanki tylko elegancki wypachniony w różowych klatkach, a jak nie to zawsze się ktoś inny znajdzie co mi wypisze leki.
Oby tylko PiS nie położył na to łapy, bo chociażby telemedycyna to ogromny przełom, nie tyle chodzi o ćpanie ale w końcu lekarze mogą zarabiać pieniądze na jakie zapracowali niż siedzieć w januszowej przychodni z bredzacymi babami za pensje godna psa a nie wykształconego medyka.
Smuci mnie fakt że kiedyś mogę poznac np w rodzinie przyszłej kobiety lekarza a ten sobie zrobi prześwietlenie szwagra, to już mniej fajna sytuacja.
Wogole po co się oni do nas przypierdalaja. Dajcie ludziom wolną wolę tak jak przykazał Bóg.
Na szczęście nasze polskie afterkomunistyczne pokolenie nie pozwoli wejść do pewnej granicy władzy na głowę tak jak w Chinach się dzieje. A nasze młodsze pokolenie 20-30 to już ludzie którzy na zawsze obala ten polityczny smród który ciągnie się za nami od XX wieku i czasów powojennych.
Chciałbym żeby kiedyś zrealizowała się korwinowska utopia. Podatki zwracane pracownikowi, służba zdrowia płatna (kto zarabia bez podatkow tego stac), a kto jest nierobem niech otwiera własny biznes. Jeśli jest oszustem kanciarzem kara więzienia, jeśli jest narkomanem jego wola. A prywatność powinna być pierwszorzędna kwestią obywatelska.
Morderca pedofil - kara śmierci.
Lekarz wypisujący receptę na narkotyki - proszę bardzo. Za szkode odpowiada pacjent.
Co prawda zbliżam się do 30tki i już dawno wyrosłem z poglądów tego debila, ale pofantazjowanie o utopii to żaden grzech.
Jeszcze jak by pozabierać socjale i niepotrzebne gownowarte składki to może na dochód podstawowy by wystarczylo żeby wykluczyć biedę ale moja uboga wiedzą ekonomiczna mi podpowiada że to jednak przekracza granice utopii.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Będę wdzieczny za wszelkie info jak to wygląda ze zmiana numeru recepty rp i czy nie jestem w błędzie apropo recepty rpw
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
