Na depresję wieloletnia cierpi moja mama. Brała różne antydepresanty ze słabym skutkiem. Jest osobą która nie ma w sobie życia, nic jej nie cieszy. Jest samotna, mieszka z moją 18letnia siostra. Wolny czas z książkami albo netflixem.
Nie ma znajomych, bo jest silnie introwertyczna i nieśmiała.
Mama ma niskie poczucie wartości i mniemanie o sobie, które zaindukowala jej moja nawiedzona babcia, która do wszystkich się dopierdala i wypomina im błędy.
Moja mama niedawno zmieniła pracę ze względu że pracowała za małe pieniądze w gównianej firemce, gdzie robiła z dwoma gburami którzy potrafili się przez cały dzień nie odzywać. Ona się tymi sprawami strasznie dołowała i brała to do głowy.
Od 2 tygodni pracuje w innej firmie.
Ciągle w czasie wolnym przeżywa swoje niepowodzenia i mówi, że nie ma siły na to wszystko.
Musi pracować bo Żyje z jednej pensji, nie chce siedzieć na chorobowym, bo wiadomo- słaba kasa a dodatkowo ma za dużo czasu na depresyjne myślenie.
Chciałabym żeby była szczęśliwa. Myślałem o różnych niekonwencjonalnych metodach typu grzyby. Raz rzuciłem temat ale powiedziała, że ona nie będzie takich rzeczy robić. Wie, że ja z dziewczyną zrobiliśmy kiedyś tripa i było fajnie.
Myślałem też obmedycznej marihuanie. Słowem wszystko byle jej stan, który od lat jest chujowy się zmienił i tym samym jakość życia.
Proszę napiszcie co myślicie waszym zdaniem.
Jevany przemysł farnokologiczny chuja daje, a na wszystko(czytaj) terapię, jakieś spacery jest oporna, mówiąc że to wszystko na nic.
Teraz ma fluo i trazodon na spanie, dzisiaj wzięła 150 pregabaliny, bo była nerwowa i stwierdził, że sama fluo ja nakręca jeszcze bardziej.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
