Lub hybrydy wazne żeby automaty na pl klimat No i żeby sativa w tym była xD
zależnie od breedera mogą być mniejsze lub większe różnice między tymi samymi odmianami/nazwami (tym bardziej automatów) więc warto zwrócić uwage na to przy zakupie
w stacjonarkach nie ma zbyt dużych promocji, no i wybór sporo większy oraz żaden znaffca vel ekspedient w takim sklepiku nie wciska nic więc można zastanowić sie na spokojnie...
Mi w tym sezonie wykiełkowały wszystkie, poza jedną sztuką.
Jakby był legal, to bym sobie sam krzyżował własne odmiany pod kątem pewnego dojścia wczesną jesienią, a nie jak w tym roku, że koniec października... Mimo to nie żałuję, bo dobre palenie wyszło.
PS - w ankiecie jest błąd - odmiana nazywa się Hollands Hope, a nie Hollands Hoop
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
