Czasami gdy się mocno zjaram, to czuję taki ból w okolicach nerek, że aż nie mogę usiedziec. Robię sie niespokojny, co chyba zrozumiale, gdyby nagle zaczęła Cię napie****** jakaś część ciała.
Zastanawiam się czasem, czy to może tylko mi się wydaje, że coś mnie boli a w rzeczywistości wszystko jest ok, ale raczej nie...
Mam taką swoją niepotwierdzoną teorię, że po paleniu boli mnie to z czym mój organizm ma problem. Tzn, przez jakiś czas sporo piłem, często zbyt dużo, a organizm mam akurat nietolerujący dużej ilości %, więc miałem przez to problemy z nerkami i pęcherzem. Dodatkowo przez lekką wadę kręgosłupa, siedzący tryb życia, ciężka fizyczną pracę czuję, że mój kręgosłup nie jest w najlepszym stanie i własnie po zapaleniu- odczuwam jego ból, dyskomfort.
Z sercem też miałem swego czasu małe problemy, a po zapaleniu mnie czasem zaboli.
Czy ktoś z Was też ma takie odczucia? Ja mam tak od pierwszego palenia i chyba po każdym zażyciu THC odczuwam te bóle. Żadna osoba z którą paliłem nie miała takich objawów jakie opisuje- wszyscy się zawsze dziwią gdy im mówię o tej sprawie.
Może znajdę kogoś kto podsunie mi pomysł dlaczego tak się ze mną dzieję.
Ma ktoś tak jeszcze, że po zapaleniu bucha wychodzą wszystkie bóle i to znak żeby się przebadać? Jedynie leżeć idzie, bo wtedy nie czuć żadnego bólu
Jest to spowodowane wysuszeniem śluzówki? Może jakieś krople by pomogły?
Puch ze skrzydeł nietoperza,
Język żmii, ogon szczura,
Żądło osy, mózg jaszczura,
Sępi pazur i psi ozór;
Aby czar był nie na pozór,
Lecz prawdziwy skutek wywarł,
Rzuć to w kocioł, gotuj wywar!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
