Co ze zdrowiem, skutkami ubocznymi i różnicami między producentami?
Zapraszam do dyskusji, zastanawiam się jak wiele osób pije to np. z Colą i nie ma konta na [h] albo w ogóle nie jest ćpunami i wpadła w to przypadkiem.
Zdarzały mi się ciągi kilkudniowe od pół do jednej butelki i powiem nawet, że specyficznie uzależnia, bo sam etanol nie zaspokajał głodu.
Może i nie byłem uzależniony, lecz warto opowiedzieć. U mnie z kroplami zaczęło się tak, iż szukałem czegoś lekkiego, najlepiej naturalnego co zastąpiło by działaniem typowe gabaergiki.
Znalazłem walerianę, trochę poczytałem i skusiłem się na kupno suchego korzenia. Miałem waporyzator, więc z tego skorzystałem i spróbowałem zwapować parę nabić. Za którymś nabiciem (może 6-7?) z kolei zrobiło się ciekawie, efekt? Coś a'la 45mg baclofenu. Problem był taki, że wbijanie po 0,5g było dosyć męczące, tak samo jak waporyzacja, do tego wapo szybko się rozładowywał. Chciałem lepiej zbadać działanie walerianki więc postanowiłem znaleźć alternatywę dla suszu.
Słyszałem o nalewkach z kozłka, ale średnio miałem ochotę się z tym bawić.. i w końcu odpowiedź znalazłem u babci na półce z lekami:))
Valerianae Tinctura od firmy na A, kończącej się na M. Pognałem więc do apteki i zadowolny wróciłem na chatę z buteleczką 35g (btw. nie polecam firmy na H). Pierwsza dawka poszła chyba 10ml, ku mojemu zaskoczeniu było nieźle, ogarnęło mnie całkiem przyjemne uczucie, do tego to grzanie powodowane przez alkohol.
No i tak, zanim się obejrzałem co jakiś czas leciała butelka pod wieczór. Oczywiście pita rozrobiona z wodą, bądź colą czy czymś innym, bo smak nie zachęca.
Następnie nadszedł czas na dwie butelki. Spodziewałem się czegoś lepszego. Zastał mnie ostry ocząpląs, niekoniecznie przyjemny nieogar, niechęć do wykonywania czynności, brak lęku, apatia i totalna zajebka na banii, lecz humor jak można się domyśleć, zajebisty
Trzeba wspomnieć, nie jestem jakoś wrażliwy na procenty, także aby coś poczuć potrzebuję więcej niż ludzie zazwyczaj.
3 butelki to już za dużo na mój łeb, nic tylko leżeć, jeść i spać. Efekt jak przy dwóch butelkach, tylko spotęgowany, do tego już dochodziły małe dziury w pamięci i spory problem z poruszaniem się.
4 butelki? Spróbowałem raz i najzwyczajniej usnąłem.
W każdym razie wychodzi na to, że waleriana coś w sobie ma i jestem pewien, iż nie jest to zwykłe placebo, aktualnie jestem w stanie zrozumieć uzależnienie wśród starszych osób od takich specyfików.
Jeśli chodzi o krople, także jakiś tam potencjał mają, ale nazwałbym to mocniejszym alkoholem, spora synergia obydwu rzeczy.
Jeśli ktoś się zastanawia czy jest różnica między producentami, to tak, jest. H-o najgorszy sort, A-m lepszy i A-a najlepszy. Jakby to porównać, 70g marki H-o = 35g marki A-a.
Kaca nie miałem żadnego, jedyne co zauważyłem to zamuła i kompletne rozkojarzenie utrzymujące się parę dni. Po całych testach mam dosyć waleriany i na pewno zbyt szybko do niej nie wrócę.
alkohol w tym przypadku na pewno pomaga w uzależnieniu.
Oznaczenie v/v przy etanolu oznacza stężenie podane objętościowo.
Nie wiem o jakich dokładnie kroplach piszesz, ale jeżeli to te o gęstości .9g/ml to w 35 gramach, czyli całej butelce jest 24.5 ml, czyli ok. 19 g etanolu. Obliczyłeś to wzorowo.
W 100% rozumiem Twoją niechęć do alkoholu. Możesz spróbować odparować ten etanol, ale będzie bardzo śmierdziało + substancje aktywne mogą ulec degradacji. Najbezpieczniejsze byłoby rozcieńczenie tych kropel w szklance wody, a następnie podgrzewanie tej wody w kąpieli wodnej do momentu wyparowania etanolu. (Zakładam, że dzięki alkoholowi można uzyskać po prostu większe stężenie substancji czynnych niż w samej wodzie.)
Mogę się założyć, że ktoś już próbował odparować z takieich kropel etanol - chociażby po to, aby uzyskać ekstrakt do palenia / waporyzacji.
███ Moja strona o etnobotanice i konopiach:
██ »»»–––––––––► https://herbsman.pl ◄–––––––––«««
█ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █ █
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.