- żadnych dożylnie czyli mam na myśli głównie opio, a zwłaszcza jakieś fentanyle/carfentanyle
- inhalantów
- bieluń i tego typu głupie pomysły jak kaktusy psychodeliczne na "własną rękę" (meskalina gdyby była łatwo dostępna to inna sprawa) albo jakieś muchomory (halucynki/grzyby psylocybinowe też inna sprawa)
- crack
- clonazolam
- metkantynon
i pewnie jeszcze sporo innych ale tak z grubsza to te wyżej wymienione, kolejność przypadkowa
i nigdy więcej ekstraktów z szałwii czy dopalaczy/soli do kąpieli o niewiadomym składzie typu Ivory Wave (o ile sie nie myle to kurestwo tak sie nazywało xd) i tych do palenia żadnych (czy tam maczan jakichś)
19 października 2021caroo pisze: stymulanty
Także w benzo bym sie wjebał od pierwszego wejrzenia.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

