Fuzja - D5
Wychodzę teraz z kilkunastodniowego ciągu na Alprze, z resztą nie jest to pierwszy raz, bo regularnie wpadam w takie ciągi i pierwszy raz musiałem przyznać sam przed sobą że mam problem z uzależnieniem od tej substacji. Te benzo to straszna pułapka, bo w tych ciągach narobiłem głupot, nabrałem pożyczek, rodzina prawie mnie wydziedzicza i ogólnie jest bagno. Nigdy więcej. To jest pułapka jak chuj, człowiek się czuje dobrze i może góry przenosić, ale jednocześnie robi straszne głupoty... Obecnie mam detoks z pomocą Relanium i Pregabaliny, które mi lekarka przepisała. Mam nadzieję że już nigdy nie wrócę do Alpry.
Usypiałem na stojąco, albo nagle odcinało mnie w przedpokoju i budziłem się 4h potem. No grubo mnie to robiło zawsze, ale w sumie też jadłem 8mg - 10mg dziennie/czy tam w przeciągu paru godzin...
Pamiętam nawet że raz wstałem rano z łóżka i nogi z waty rozsunęły się i jebłem jak worek ziemniaków o glebę. Raz pojszczałem się pod siebie. Oj ta substancja potrafi mnie konkretnie uzależnić. Niby usypia i sprawia że siedzę obojętny, wyjebane mam na wszystko. To i tak ładowałem tego ile byłem w stanie. Na szczęście obecnie nie mam nawet w zapasach. Choć niestety mój romans z XnX był bardzo namiętny, pokochałem od pierwszego spotkania. I pewnie jak bym teraz miał to od razu łykam 4mg.
LSD found and called me.”
.-=
Kilka tygodni temu byłem na detoksie po alko i spodziewałem się relanium, a dostałem coś innego. Nie wiem czy nie przypadkiem lorafen. No i to działało bardzo przyzwoicie. Pytanie jak namówić magika żeby nie myślał nie wiadomo czego, nie chce stracić jego zaufania.
proszę o wypisanie recepty na: (tutaj podaj co potrzebujesz)
dziękuje i do zobaczenia niebawem"
łap gotowca mordeczko @szponnn
Alpra, prega, bupropion i kwetiapina
Żyć nie umierac
To jest ok, lekarz przepisuje mi te leki bez problemu. Problemem jest że alpra działa słabiej niż 75mg hydroksyzyny, większość opakowań leży nieotwarta bo nie widze sensu łykać czegoś co nie pomaga. Tylko jak to wytłumaczyć lekarzowi, który wie ze wiele osób takiego alprazolamu nadużywa?
20 października 2021SettandSettings pisze: "panie magiku proszę się nie denerwować, wszystko mam pod kontrolą i nie ma co za dużo myśleć o nie wiadomo czym...
proszę o wypisanie recepty na: (tutaj podaj co potrzebujesz)
dziękuje i do zobaczenia niebawem"
18 października 2021krzychv pisze: Xanax ma jedną i jedyną różnicę w porównaniu do generyków. Wchodzi w 10 maks 15 minut. W moim przypadku wszystkie generyki wchodziły od minimum 30 minut nawet do godziny. Robi to zasadniczą różnicę gdy chorujesz na ataki paniki, wtedy każda sekunda się liczy. Z generyków najszybciej wchodzi mi alpragen, jest to około 30 min, gdzie najdłużej wchodził alprox i była to lekko ponad godzinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
