https://m.youtube.com/watch?v=KZtvvK6va4s
lub
w kwaśnym rostworze wodnym
Najlepiej wysuszyć poooowooooliiiii na wiór i trzymać w słoiku 4 miesiące utrzymując pewnien poziom wilgotności w słoikach, dla ziółka jest to 58-62%, a dla amanitek nie wiem, lecz z chęcią się dowiem.
Byłem dzisiaj i pół jednorazówki uzbierałem, piękne okazy, w dodawku w dzień magicznych grzybów 20.09 :D normalnie się pojawiały jedna po drugiej <3
[ external image ]
- w jaki sposób najszybciej przygotować wywar (ale tak żeby był jadalny)
- ile polskich muchomorów wystarczy na umiarkowny/umiarkowanie mocny pierwszy trip (mam doświadczenie z różnymi psychodelami i deksą)?
- czy trzony grzyba mają pożądane substancje czy też wyrzucamy je?
- czy lekko przegnita Amanita (ok 10% blaszki grzyba) nada się do wywaru/suszenia (zauważyłem też jakieś małe białe żyjątka)?
Trzonek odrzucasz.
Więcej nie pomogę, bo nie eksperymentowalem z tym rok albo dwa.
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
47 C i powiem wam, że jeden kapelusz mnie rozpierdolił pozytywnie na dobre 9 godzin i jeszcze trzyma, a w smaku, jak chips bez nudności jedzone wcześniej przed kompsumcją płatki na mleko.
Polecam tak z godzinę przed wrzuceniem zjeść z cukrem.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
