Ja nie używam, ale widywałam niejednokrotnie u innych użytkowników te ledy, więc na pewno są ok
U mnie natomiast ruszyła trzecia doba od pokazania się pinów:
Bardzo jestem ciekawa jak to obrodzi, pozostałe monotuby z kukurydzą nie zwalniają tempa ani na chwilę i nie ukrywam, że mam nie małą satysfakcję ze świadomości, że wszystko mi idzie zgodnie z planem, co tylko mnie utwierdza w przekonaniu że wiele, wiele godzin poświęconych nad książkami nie poszło na marne.
Aktualnie czuje się ultra pewnie w temacie, mogłabym to robić na różne sposoby do usranej śmierci, dawno nie odnotowałam wtopy.
chcialbym zrobic wlasna hodowle zamiast kita i chcialbym grzybki hodowac w takim duzy pojemniku plastikowym
jak ten substrat wysterylizowac? watpie ze cale pudlo zmiesci mi sie do szybkowara a substrat z mniejszych pojemnikow ktore zostal wysterylizowany nie powinien byc otwierany i przekladany do tego pojemnika prawda?
moze mialabys jakis pomysl?
jak ci poszly monotuby z kukurydza?
Zastanawiałam się właśnie, czy by z tego nie zrobić foto-relacji, bo wszystko uwieczniłam, a wiem że dla niektórych do kluczowa kwestia, aby krok po kroku zobaczyć i później to odzwierciedlić.
Obiecuję, że to sklecę w jedno i udostępnię, macie moje słowo. Zarówno ryżowe, jak i monotub od A do Z.
Monotub jest mega wydajny, i naprawdę, jak proces kolonizacji zboża przejdzie, to reszta jest już tylko formalnością. U mnie takie boxy się piętrzą, testuję każdą możliwą metodę. Oprócz jednej wtopy z pleśnią w słoikach z kukurydzą, reszta bez zarzutu....
//
@quarmaballs
Co do Twojego pytania:
Substrat można sterylizować, wysypując go na coś na wzór takiej pieluchy tetrowej i gotując, acz ja ładuję wszystko do wiadra w odpowiednich proporcjach, zalewam to wrzątkiem, zamykam.
Rano mieszam ze zbożem i jeszcze się nie zdarzyło tak, aby nie wyszło.
Mocno rozwinięta grzybnia, która zawarła dużo połączeń między sobą jest naprawdę silna. Nie sugeruję, aby olać sterylność w późniejszych etapach, ale IMO sterylność podczas szczepienia oraz kolonizacji jest kluczowa. Później z górki i całość świetnie sobie poradzi sama.
i taka papke z zakladam juz przefiltrowanego zagotowanego substratu i zyta po prostu nakladasz do boxa, posypujesz wermi i zaszczepiasz?
Osobno szczepisz słoiki z kukurydzą, bądź żytem.
Jeśli po czasie zauważasz, że całość się udała, kolonizuje bez zarzutu, wtedy zabierasz się za kompletowanie składników na substrat.
Zaszczepione zboże w zależności od pojemności potrafi kolonizować od dwóch tygodni, nawet do ponad miesiąca. Jest to więc optymalny czas na to, aby się przygotować i odpowiednio doedukować.
Wysterylizowane, zimne już zboże szczepisz w tak sterylnych warunkach, na jakie możesz sobie pozwolić. Jeśli całość pójdzie zgodnie z planem, wtedy gotowy substrat+żyto to swoista lazania.
Najpierw do pudła warstwa substratu, na to zboże, znowu warstwa substratu, znowu zboże – i tak do wyczerpania zapasów, zawsze jednak kończąc substratem.
Generalnie bardzo prosta sprawa, elementem najważniejszym jest użyć zarodników i rozpocząć proces.
Pomogę Ci i Wam i napiszę to krok po kroku w formie foto-relacji, bo to naprawdę proste a wydaje się skomplikowane gdy się o tym czyta na sucho.
Foto 1 moje klony na agarze wytwarzają już własne szpilki i krótkim czasie
Foto 2 i 3 mój nowy przepis na popkorn z kawą i Mały dodatkiem syropu z trzciny cukrowej podczas gotowania . Gwałtowna. Agresywna kolonizacja jestem zdumiony efektem
Foto 4 LC na miodzie wkrótce testy na szalkach agarowych ale jak na razie wygląda bardzo dobrze.
Czy taki pojemnik nada się do uprawy? Może podpowiecie coś lepszego?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
