libertine pisze: Zgadzam się z przedmówcą. Maluj na grzybach i to najlepiej jakiejś dużej dawce. Potem nie zapomnij się pochwalić co z tego wyszło:D
Po MJ calkiem fajnie, duzo pomyslow do glowy przychodzi i mozna kreske kontrolowac.
DXM rzuca totalnie chaotyczne obrazy, mozna stworzyc cos niebanalnego ale raczej tylko szkic gdyz dysocjacja nie pozwala na dokladne tworzenie linii
Po ayahuasce wzialem zeszyt z zamiarem rysowania, ale skonczylo sie na tym ze bawilem sie kolorowymi tanczacymi pasmami energii ktore zostawial olowek. I zadne rysowanie nigdy nie dalo mi tyle frajdy ile te bazgroly
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
polot myśli znaczny, kreatywność, przynajmniej u mnie, ale za wiele skutków ubocznych w stosunku do możliwie osiągniętych efektów przy nałogowym pisaniu.
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
