Wczoraj lekarz kazał brać 375mg, zobaczymy jak to będzie. Może mnie ruszy w końcu.
04 września 2021Demis pisze: @rednopacjent, wystarczy poszukać, opisane to jest i na hajpku i na wielu różnych stronach. Ale w wielkim skrócie i uproszczeniu, alkohol działa na różne receptory. Na serotoninowe także, więc zaburza działanie antydepresantów
Jak wypije w jakiś dzień tylko 2 piwa, raz na tydzień. To te piwa mocno zepsują terapie?
1-2 piwa raz na tydzień nie powinny psuć jakoś bardzo terapii, ale i tak nie są wskazane. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi oprócz lepiej nie, ale i tak zrobisz jak uważasz.
Jeśli o mnie chodzi, to (zły przykład) biorąc SSRI czy SNRI piłem dość duże ilości alkoholu, czasem kilka dni z rzędu, i zależało to od leku jaki brałem, jak się dnia następnego czułem. Przy sertralinie odczuwałem tylko lekki "zjazd" a np przy wenlafaksyne potrafiłem przez tydzień pić po 5-6 piw czy wódkę w dużych ilościach i totalnie nic nie czułem by słabiej na mnie leki działały. Ale tego nie polecam.
czyżby cyt. "Czysta głupota" ???
post3528545.html#p3528545
Nie cytuj posta bezpośrednio nad Twoim. Jeśli umiesz czytać ze zrozumieniem to nie zachęcam do picia alkoholu. A po drugie tamto dotyczyło odstawiania benzodiazepin, a nie brania antydepresantów. A to dwa różne światy. {Demis}
Czy xanax mg2 jest silniejszy od mg1 czy tylko wydłuża działanie.
I czy jak wezme 2 x mg1 to to samo co 1x mg2 Xanaxu
REKREACYJNIE
06 września 2021GermanskiOprawca pisze: Jest coś mocniejszego na aktywizację niż wenlafaksyna? Biorę z sulpirydem na depresję 300mg/d, ale dalej jestem dętka.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.