Musisz mieć duże deficyty skoro tak widoczne masz efekty. Z doświadczenia zauważyłem, że im kto zdrowszy ma mózg, tym mniejszych korzyści doświadcza dzięki nootropom.
Także ja jestem hepi, aczkolwiek za kilka tygodni wznowie terapię i zobaczymy, jak sprawa wyglada.
https://www.reddit.com/r/Nootropics/com ... post_title
Fuzja - D5
Potrzebuję informacji, czy ktoś będąc na SSRI używał z powodzeniem sunifiramu?
Obecnie sam jestem na SSRI i sunifiram odstawiłem.
Ja używałem kiedyś z paroksetyną (dwa lata temu) i niedawno z wenlafaksyną (SNRI), bardzo dobzie się czułem.
@Vetulani44
Ty łączyłeś swego czasu serte z suni, zauważyłEŚ jakieś skutki prócz tego że serta spłycała sunifiram? Ja też odnoszę wrażenie że nieco słabiej działa.
Ja tego nootropu używam w dawkach ~50mg dobowo.
Nawet przy pierwszym braniu, taka dawka była dla mnie optymalna, aby poczuć cokolwiek.
Nigdy nie doświadczyłem uboków, niższych dawek w ogóle nie czuję.
Źródło to sklep który aktualnie go nie ma, z roślinnie kojarzącą się nazwą - wydaje mi się, że legit.
W dawkach, o których wspomniałem (najmniejszych, po których czuję cokolwiek) działa w porządku i wydaje mi się że tak, jak powinien.
Od używek jestem praktycznie czysty od pół roku, kiedyś mocno nadużywałem stymulantów.
Skąd ta niewrażliwość?
(suni biorę od 3mies w trybie 2tyg biorę, 2tyg nie)
Jakie efekty zaobserwowałeś na takich dawkach? Ja parę razy poważyłem się na więcej, jednym z efektów było pobudzenie oraz polepszenie nastroju.
Kurwa, dawkowanie to 5-10mg per dawka. Nie siejcie fermentu. Biorąc więcej marnujecie suplemencik i prosicie się o skutki uboczne.
Biadolisz. To dawkowanie to tylko założenie zaproponowane przypadkowo. Nikt nie ustalił właściwego dawkowania. Jest nieznane. Wyraźnie chyba widzisz u użytkowników rozbieżność w reakcji na sunifiram - niektórym serce wymięka przy 20mg a inni świetnie się czują po 30.
Oczywiście warto zaczynać od niskich dawek kiedy próbujemy sunifiramu.
Dziś zjadłem w dawkach podzielonych około 50mg, taki wyskok. I muszę powiedzieć że nawet jak zapomni się o zjedzeniu posiłku, ten środek będzie dalej wyciskał z nas wszystkie soki, i nawet kiedy stanie się to męczące zapewni sprawność umysłu. Konkluzja jest taka by w takiej sytuacji jak najszybciej zapewnić sobie paliwo, gdyż osłabienie przy jego stosowaniu moim zdaniem wzmaga jego toksyczność.
Ogólnie wiadomo, że jest on środkiem toksycznym prawdopodobnie w każdej dawce. Także łapiąc się za niego miejmy świadomość o możliwych konsekwencjach w przyszłości, nawet stosując się do zalecanych "5mg". Nie bez powodu ten środek został porzucony przez badaczy.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
