Tylko midazolam i diazepam nadają się do podania iv.
Tyle razy było pisane.
Nie wiem jak z klonozepamem, bo też jest w ampułkach.
Podawali mi w szpitalu, ale nie pamiętam.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Jakoś 20min temu załadowałem 2x2.5mg lorka. Brałem 2x16tab Tjoko (480mg Kodeiny) około 17. Miałem nie dostać recki a jednak otrzymalem i to na 2 paczki... jakbym wiedział albo po prostu nie uległ mojej psychice to bym kontynuował dtx od kody a tak to mam mixa xd. Pieniędzy nie ma więc od jutra walka o odstawienie tej pierniczonej kodeinki...
Jak uważacie czy jak zjem 600mg DXM dzisiaj to będzie to miało jakikolwiek sens? Czy może mi się coś stać po zażyciu lorka i tej kody jak wrzucę o 22:30? Dorzucać Lorafenu raczej nie zamierzam dzisiaj (chociaż zobaczymy jak mi wyjdzie taniec z blistrami xD).
Scalono {Demis}
Pierwsy raz dzisiaj testowałem Lorafem 1 mg. Przyjemne efekty po 40 minutach. Dobiłem się setką smakowej i zaraz spać . Jutro chcę 2 albo 3 mg zarzucić na raz bo mam czas. Jakieś obawy, apropo mieszania z alko? Wydaję mi się że przy ilości 3 mg na małą telerkę to mogę poczuć się jak przy xzanie tylko bardziej męczony, no to liczę. Jakieś zalecenia?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
