Po kodeinie nie miałem nigdy, za to zdarzało mi się co kilka grzań nagle dostawać dziwnych ataków przy usypianiu, jakby prąd o niskim natężeniu przechodził przez całe ciało + mega gorąco. I działo się tylko, gdy próbowałem usnąć, jak wstawałem to mijało. Zawsze w takiej sytuacji miałem nockę z głowy. No i sny pojebane, ale to chyba klasyk już.
Gdy pani K. powoli ze mnie schodziła ułożyłem się wygodnie w łóżku i zacząłem zasypiać. Po około (chyba) 20 minutach obudziłem się, zdołałem się podnieść, kompletnie nie wiedziałem kim, gdzie i po co jestem, niby widziałem wszystko dookoła mnie ale nie bardzo do mnie to dochodziło, dodatkowo miałem wrażenie "wirowania". Całość trwała może z 20 sekund po czym momentalnie zszedłem na ziemie. Przerażony napisałem do ziomka który jest bardziej obeznany w temacie i stwierdził, że nigdy się z czymś takim nie spotkał.
Ktoś miał jeszcze podobną sytuacje? K. raczej sama w sobie nie mogła tego wywołać, a nic innego w moim krwioobiegu się wtedy nie znajdowało
Dodam że był to mój drugi raz z tą substancją (dawka nie wielka bo 300)
trawa i alko pomogają. Ale zuważyłem, że jak nie przespałem nocy po kodeinie solo, często miałem zauważalnie podniesiony nastrój od rana do poludnia.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.