Rośliny z rodzaju Mitragyna, rodziny marzanowatych, zawierające alkaloidy o działaniu psychoaktywnym (Mitragyna speciosa, Mitragyna hirsuta, Mitragyna javanica).
Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1949 • Strona 90 z 195
  • 199 / 13 / 0
Dobra przerwa przerwa, bo dziś znów miał wlecieć (poprzedni post zakończył się daily) i zrobię to samo co z każdym opio zaraz :zły:
  • 305 / 40 / 0
No lepiej robić se tak z trzydniowe przerwy, wtedy można się cieszyć w pełni tym cudem.
  • 1692 / 1040 / 7
Otóż złamałam i ja swoją kilkumiesięczną przerwę, i zrobiłam coś "głupiego", bo z wyzerowaną tolerką wypiłam rozbijając na dwa jedną paczkę 25g.

Przyznaje się bez bicia, że mało który opioid wprowadził mnie w tak permanenty nodding, jak kratom przez weekend właśnie i mówię to z pełną odpowiedzialnością.

Pewnie to również kwestia metabolizowania, ale nawet odsypiając kilka godzin, wstawałam dalej nagrzana. Leżenie w łóżku mijało się z celem, bo noddowy wir wciągał z powrotem.
Wczoraj wypiłam tylko 13g pod wieczór, dziś w pracy muszę raczej wykazywać aktywność, bo siedząc w miejscu nadal mi się obraz rozmazuje 😁

Polecam dłuższe przerwy, a zaraz po nich wysokie dawki, oczywiście jednorazowo.
Gwarant ultra długiej fazy, no i nie ma ryzyka przedawkowania.

Propsuję czerwone Bali 👌🏻
  • 305 / 40 / 0
@CATCHaFALL mnie by taka dawka chyba wprowadziła w śpiączkę, szacun xD Kurde, Kratom to jednak może porządnie zatkać dupę %-D uważajcie na zatwardzenie przy kilkudniowym braniu! %-D
  • 904 / 184 / 0
Zawsze jest lactuloza, 2 dni nie i płukamy :)

Czerwone dobre na noddy ale ja te 10g to rozbijam na 3. Za to leci teścik house blend i daje kopa.
  • 164 / 19 / 0
Uwaga!
Poproszę na priv zaufane i sprawdzone stronki, mieszkam w kraju gdzie nie jest objęty ustawą a chętnie wypije rano taką herbatkę na lepszy dzień:) mam tu na ckś na spróbowanie
Substancje psychoaktywne powinny być dodatkiem do życia a nie na odwrót.
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
---- :korposzczur: -----
  • 4 / / 0
Mam ochotę spróbować, ale ze wszystkiego co może się stać, to boję się tylko tych ewentualnych wymiotów... xD Skoro po kodzie nie mam rewelacji żołądkowych, to mogę zakładać, że i tu raczej będzie spoko? xP
  • 392 / 95 / 2
Jeśli przyładujesz dużo w krótkim czasie, np. 7 gramów, to nudności będą na pewno, a jeżeli mniej, to nie. Zależy od dawki. Nie wymiotowałem jeszcze po kratomie, najwyżej był odruch wymiotny. I po nim natychmiast robiło się lepiej. Mnie bardziej irytuje, jak bardzo spada cukier po kratomie, bez przerwy muszę jeść coś słodkiego, a nie mam cukrzycy. Ciągi na kratomie są niedobre, substancje czynne kumulują się w organizmie i po kilku dniach człowiek robi się taki jakiś zmęczony, ospały, zwłaszcza że kratom w większych ilościach niekorzystnie wpływa na sen. A trudno jest uniknąć ciągu, gdy czujesz się fajnie.
!מרנא תא
  • 143 / 3 / 0
zjadłem ostatnio w przeciągu dwóch godzin jakieś 4 dorzutki kratomu po 2g średnio i po tej ostatniej dorzutce nagle mnie ścieło, dosłownie jakbym stracił przytomność na 3 godziny, wiem że rzygałem... wróciłem i taki szok, bo byłem przekonany że mineło 5 minut. Samo uczucie powrotu troche taki psychodeliczny stan, wdzięczność że w ogole to przeżyłem, coś jakby problemy z oddechem, nie mogłem swobodnie oddychac.

Niemam zupełnie doświadczenia z opiatami, czy to normalne? mam teraz uraz że mogłem sobie zrobić kuku
  • 1692 / 1040 / 7
@Narkotykowiec

Skoro z opio nie masz w ogóle doświadczenia, no to warto Cię uświadomić, że nie straciłeś wcale przytomności, tylko to był klasyczny nodding.
Takie niby drzemanie, ale z przebłyskami świadomości, spacer po linie między snem a rzeczywiścią – to właśnie typowe działanie, jeśli dana odmiana jest z góry uznana za sedującą, no albo przyjmie się dużą dawkę jakiejkolwiek.

Szybka matematyka i wychodzi, że do kupy zjadłeś 8g (?), czy te 8 dorzuciłeś do dawki podstawowej – jeśli tak, to jakiej?
Jak mam być szczera, to dawka raczej niegroźna I na pewno kratom nie chciał Ci zrobić "kuku". Najpewniej jednak z powodu braku doświadczenia z opioidami, Twoje receptory są wrażliwe co mogło faktycznie poskutkować typowymi dla nich objawami, na przykład właśnie spowolnienie oddychania (nie jakoś znacząco), a samo rzyganie to reakcja żołądka na często dojadany kratom.

Staram się nie dorzucać (yhy), a jak już, to po prostu mieszam i wypijam szybko i bezboleśnie, bo czym więcej podchodów tym gorzej – ale rozumiem, że nie wiedziałeś jaka dawka będzie satysfakcjonująca dla Ciebie, stąd te częste dorzutki.

IMO, nie ma co się zrażać, teraz już mniej więcej wiesz na co go stać i po prostu dawkuj tak, aby sobie oszczędzić nieprzyjemności kolejnym razem. Generalnie takie noddowanko dla większości użytkowników to coś miłego i w zasadzie nie ma się czego bać, tylko się temu poddać.

Obstawiam, że jeszcze nieraz Cię zaskoczy działanie, kiedy nagle przybierze formę spidującą i nie usiedzisz na pośladkach 😁

Ehh, tylu ludzi podchodzi do kratomu z przymrużeniem oka: a, bo to jakieś liście, więc pewnie nie klepie, nie będę próbował. Bardzo mi się ich postawa podoba: WIĘCEJ DLA MNIE 😉
𝕊𝕥𝕒𝕪 𝕨𝕚𝕝𝕕, 𝕄𝕠𝕠𝕟 𝕔𝕙𝕚𝕝𝕕.. 🌙
ODPOWIEDZ
Posty: 1949 • Strona 90 z 195
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.