U mnie lepiej sprawdzała się chociażby mirtazapina lub kwetiapina
22 lipca 2021zburzony pisze: Ja liczyłem na mianserynę lub właśnie mirtę, ale dr zasugerował chlorprotixen a że nie chcę go drażnić wybieraniem sobie leków zgodziłem się, bo i tak mogę zawsze nie wykupić a miansę dostanę pewnie od innego. Kiedyś brałem tego chlora i pamiętam że te 15 mg mogłem brać nawet w dzień, na spanie 2 lub 3 i nawet spałem
22 lipca 2021Polapola2137 pisze: Czy ktoś mi jest w stanie w sensowny sposób wytlumaczyc jak to jest, ze po 15mg chloro nie jestem w stanie chodzić, mam problemy z przełykaniem śliny i oddychaniem. Na drugi dzień nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Dostalam chloro żeby nie brać benzo, przy czym nigdy po benzo nie miałam takich objawów.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
