Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Bede sobie musial znowu domowic tego materiału troche. Zbyt pieknie wjezdzala ta substancja, żeby można było się do końca życia obejść smakiem
Mocno gryzie w nos, no niesamowicie przepierdala, nie osadza sie w nosie, nie zatyka. Splyw nie wiem jaki bo nie pamietam dokladnie.
Dawka jakos 150-200 mg - na poczatku dzialanie fizycznie, cieplo,zimno no i tak do 30 min wchodzi - pizda troszeczke mkowa bym powiedzial ale bez pluszowatosci, z 5 godzin niezbitej rownej pipy bez potrzeby dorzutki jak po czysciutkim sztynksie, doslownie terminator a zejscie troche psychodela, zajezdzalo troche jak LSD, nawet nie troche tylko znaczaco. Identyfikowac to z MDA?
Fuzja - 909
Ogólnie to przyjechały prosto z Holandii więc nie wiem pewnie się nigdy nie dowiem
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
