W Belgii, gdzie system działa skutecznie od dekad, turystyka ma się doskonale (wręcz na ubezpieczenie można dostać leki od kilku lekarzy). W Luksemburgu, natomiast jest dramat i jak lekarz zapisze w diagnozie, na koncie pacjenta, że dawką maksymalną są np 3 opakowania miesięcznie, to żaden lekarz nie ma prawa wystawić 4 opakowania do czasu upłynięcia terminu. Nie wiem jak w innych krajach. W tych, które wspomniałem mamy do czynienia z radykalnie odmiennymi modelami praktycznymi.
Widziałem swojej dane u znajomego farmaceuty jako, że mają oni prawo wypisywać recepty część medykamentów, lub wydać w kredo "emergency supply" nawet jeśli powtarzalna recpeta jeszcze nie przyszła a coś się skończyło .
Mają tam listę leków łącznie z dawkami, nawet receptę która mi najpierw wystawili, a potem cofnęli
Farmaceuta miał okrojone dane w porównaniu do lekarza rodzinnego ale nadal miał tego sporo dostępnego.
Bez ustnej zgody i danych osobowych "nie powinien" tego robić.
Podobno mają także rejestr kto i kiedy twoje dane przeglądał.
@DexPL Docelowo jest to pierwszy krok do stworzenia kompleksowego systemu informacji o zdrowiu pacjenta. Kwestia roku, jak każdy lekarz z każdego miejsca będzie wiedział gdzie byliśmy w szpitalu, jaka była diagnoza, jakie leki dostaliśmy, jakie recepty nam wypisano, czy je wykupiliśmy, czy kontynuowaliśmy leczenie ambulatoryjnie, jakie leki nam tam wystawiono i czy je wykupiliśmy, czy w międzyczasie złamaliśmy nogę, czy leczymy się psychiatrycznie ITD ITP.
Przypominam, że od 1 lipca NFZ będzie widział wszystko z jednego poziomu dostępu (łącznie np z wynikami badań laboratoryjnych). Będzie ciekawie, oj będzie. Niektórzy się bardzo zdziwią.
Zapraszam do dyskusji.
Tylko ilu lekarzom będzie dany czas na to, żeby sprawdzić wszystko lub chociaż połowę "Dobzi" lekarze i tak będą wypisywali
Dla mnie problem pojawi się kiedy moja magiczka zapyta, czy nadal zażywam Tramadol ew. Clonazepam, a pójdę niby się leczyć
03 lipca 2021Vetulani44 pisze: Ciekawi mnie, jakie to będzie miało przełożenie po pewnym czasie na ceny czarnorynkowe.
I tak mnie to nie dotyka bo nie kupuję leków poza aptekami.
potem to wręcz poszybują w kosmos, i przełożenie będzie pewnie takie jak ceny po ciemnej stronie internetu - czyli dosyć, w chuj dużo.
Mnie natomiast ciekawi czy to będzie mieć na celu tylko przeciwdziałanie nadużyciom opio i benzo, bo lekarze o tym wiedzą od jakiegoś czasu..
A pregabalina, gabapeptyna, baklofen przecież nie uzależniają
az do zeszlego tygodnia kiedy dosc szybko dostalem sms z kodem i jeszcze wystawił ktos inny...
nie jestem pewien czy to zasluga tych zmian, ale jak dla mnie moga byc...
10 lipca 2021OdwiertKorzenny pisze:ostatnimi czasy edukację w zakresie uzależnień i potencjału rekreacyjnego różnych leków.03 lipca 2021Vetulani44 pisze: Ciekawi mnie, jakie to będzie miało przełożenie po pewnym czasie na ceny czarnorynkowe.
I tak mnie to nie dotyka bo nie kupuję leków poza aptekami.
Kto miał łeb ten już dawno zbudował sobie historię choroby i podłożył 2-3 słupy na swoje potrzeby. Kto jest poprostu ćpunem który sępi ogrom recept ten mampechani czeka go niespodzianka.
System w tym kraju nie bierze jeńców. I tyle
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
19 lipca 2021drakan9 pisze: 19 lipca, jak dla mnie zero zmian, czyli tak jak myślałem ci co mieli wywalone, dalej mają wywalone i ważne aby hajs się zgadzał, widać że system jest zrobiony faktycznie do walki z fałszywą refundacją
Bo mi chodzi o to, że na no depresję masz wpisane 5 oo leku x który jest refundowany
Jak Ci lekarz zapisze więcej to go usypia.
Po 2 system faktycznie wyłapywać oszustwa z czasem
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
