Janusz Korwin-Mikke publicysta i polityk, były prezes UPR
Nie widzę większej różnicy między szkodliwością marihuany a nikotyny. Nielogiczne jest zatem zakazywanie marihuany, gdy dopuszcza się palenie tytoniu. Jeśli ktoś robi coś szkodliwego dla siebie, to jest to jego problem, nie państwa. To rodzice powinni walczyć z paleniem marihuany wśród swoich dzieci. Państwo nie jest od tego, aby dbać o dobro obywatela na zasadzie: my wiemy lepiej, co jest dla niego dobre. Państwo ma pilnować przestrzegania prawa i porządku. To wszystko.
Jeżeli jednak ktoś jest takim idiotą, że sięga potem po twarde narkotyki, to już wyłącznie jego problem. Bo to jest tylko jego decyzja. Naturalnym prawem człowieka jest palenie tego, co chce - i nie ma znaczenia, czy są to pokrzywy, siano czy konopie indyjskie. Na tym polega wolność.
Nie znam żadnego rozsądnego argumentu przemawiającego za zakazywaniem jakichkolwiek narkotyków, bo o ile jestem w stanie zrozumieć zakaz palenia marihuany w autobusie (szkodzi się innym), o tyle nie rozumiem zakazu palenia w ogóle.
Źródło: Rzeczpospolita
http://www.rp.pl/artykul/135402.html
Szkodliwość marihuany. Błąd Korwina-Mikke.
(...) Społeczeństwo to nie zbiór niezależnych atomów, ale całość organiczna. Tu każdy odpowiada za każdego. P. JKM ma inne zdanie, skrajnie liberalno-indywidualistyczne, ale ono jest fałszywe u podstaw. Niezgodne po prostu z życiem, a będące jedynie projektem oderwanej doktryny filozoficznej.
Źródło: Blog Wojciecha Wierzejskiego
http://wierzejski.blog.onet.pl/2,ID317683959,index.html
BTW - czy takie teksty to nie przypadkiem efekt destruktywnego działania jakiegoś depresanta na umysł p. Wierzejskiego? ;)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.