Co do badtripa na trzeźwiaka to taka ironia, ale na tym również trzeba się znać.
Umoralnianie to też pojęcie względne, więc się nie czepiaj mego ogona, bo wyciągnę pazurki i będzie boleć.
A możecie jednak jak było w założeniu dawać fotki miejscówek?
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze: A możecie jednak jak było w założeniu dawać fotki miejscówek?
Cat pisze: godz 13.11
Bo jak widzę, że ktoś pisze, że nie wie, co to Netykieta, to zastanawiam się, kto mu neta do usług dał.
pilleater pisze: godz 12.15
Możesz jaśniej? Wiem co to jest netykieta i uważam, że nic niestosownego nie napisałem.
No cóż, wystarczy czytać ze zrozumieniem.
Z mojej strony eot. Proszę kurwa nie kasować moich postów <grozi>.
astaroth pisze:To chyba nie ten temat ;)Kurwik pisze: A możecie jednak jak było w założeniu dawać fotki miejscówek?
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
