28 lat (M), w psychoterapii 3 lata prawie, od 1,5 roku bez trawy w ogóle.
Ale wszedłem na leki bo ciągle mi coś nie pasowało.
Bylem na paro (20mg) od października 2020 do maja końca maja 2021 (około 7/8 miesięcy). Przez ten czas nie piłem nic, totalna abstynencja.
Bardzo dobrze odpowiedziałem na lek. Objawy lękowe ustąpiły, jąkanie które towarzyszyło mi cale życie zmniejszyło się o 99%. W końcu cieszyłem się z obcowania z ludźmi. Serio wow.
Stałem się bardziej aktywnym człowiekiem. Nie dlatego, że paro mocno aktywizuje, ale po prostu dlatego, że nie hamowały mnie lęki.
Od początku czerwca jadłem 0mg i przez ostatnie 2 tygodnie jest mocno kiepsko.
Będąc w zajebistym (zdrowym?) stanie postanowiłem zejść z leku, bo zaczęły się pojawiać znajomości z kobietami i seks był grany.
Niestety efekty uboczne ograbiły mnie z orgazmu i częściowo z erekcji (no chyba, że męczyłem przyjaciela nienaturalnie mocno i długo
Chce wrócić na ssri, ale chciałbym żeby to był escitalopram, bo według badań ma mniejsze skutki uboczne.
Wiem, że jest masa tematów o przejściu escitalopram -> paroksetyna i paroksetyna -> escitalopram i czytałem je wszystkie, ale może ktoś ma jakieś swoje historie.
EDIT:
jeszcze pytanie o przeciwdziałanie seksualnym skutkom ubocznym. Można je włączyć przy escitalopramie i działają? w sumie pytanie też adekwatne do paroksetyny.
Podczas stosowania Escitalopramu nie miałem problemu ze wzwodem i seksem. Był dłuższy i może trochę mniej przyjemny, ale nie było tragedii. Libido było ok, może nie tak wysokie jak przed kuracją ale było takie, że dało się zajechać partnerkę
Na same problemy z libido po kuracjach tutaj niestety trzeba ruszyć na siłownie. Do tego koniecznie ZMA (Magnez, Witamina B6 oraz Cynk). Wtedy pała staje elegancko, można jeszcze nawet napotkać się na poranne wzwody
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Zastanawiam się czy nie wrócic na paroksetyne i wziac jakis wspomagacz.
Czuje ze wtedy moje problemy z lękami i skutkami ubocznymi będa załatwione.
No chyba, że escitalopram i zobaczyć jak będzie.
Poprosiłbym moją psychuszke konkretnie o escitalopram, ale nie chce wyjść na buca.
I kolejne pytanie jak z buchem raz na jakiś czas i alko? alko czytałem że niby można jedno czy 2 piwka czasami i sie nie cofa działanie terapeutyczne, prawda to? Zielsko nie zakłóci działania terapeutycznego jak np 2 razy na miesiąc spale pare buszków?
Lecz koniec końców nie działał zbyt stabilnie pojawiały się nawroty w trakcie kuracji
13 lipca 2021mateuko pisze: Jak długo byłeś na escitalopramie?
15 lipca 2021miromirek223 pisze: Jak długo czekaliście żeby escitalopram zaczął dzialać i po jakim czasie mieliście pełne efekty? Bo czytałem że niby działa najszybciej ze wszystkich ssri. Biorę już tydzień 10mg i zero efektów a nawet większy lęk, wiem że to za maly okres czasu, że po 2-3 tygodniach zazwyczaj dziala, ale po prostu mnie ciekawi jak było u was?
I kolejne pytanie jak z buchem raz na jakiś czas i alko? alko czytałem że niby można jedno czy 2 piwka czasami i sie nie cofa działanie terapeutyczne, prawda to? Zielsko nie zakłóci działania terapeutycznego jak np 2 razy na miesiąc spale pare buszków?
Mi się zdarzyło najebać parę razy podczas trwania kuracji. Rzadko bo rzadko, ale jednak. Nie zanotowałem żadnych zmian. Może to też przez to, że ja nie mam akurat problemu z lękami, bardziej stany depresyjne i nerwica. Buszki raz na jakiś czas czy te dwa piwka nie powinny nic złego robić
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
"Rutyna to rzecz zgubna "
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
