...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2107 • Strona 125 z 211
  • 4603 / 2217 / 1
W pierwszy poście tego wątku masz rozpisaną redukcję i.v. jak zamienić ją na tabsy. Trzeba to zrobić 1:1 i na pewno zadziała. To żadna filozofia. Prosta lista i na koniec, wychodzisz na same tabletki.

PS. Nikt po Tobie Ema nie jedzie. Radzimy Ci od serca.
  • 356 / 71 / 0
nie wiem, moze cos przeoczylam (uzywalam wyszukiwarki w przegladarce), ale widze tylko opis jak schodzic z nalogowego brania bupry (te bunondole najpierw po 0.4, pozniej 0.2), ale ja chce majac 3x2mg bupry zalagodzic sobie skreta po majce IV i redukowac ja w ciagu kilku dni. moge je podzielic na 0.5mg (jak podziele na jeszcze mniej to chyba po prostu bunorfiny pokrusza sie w pyl) i brac wg tego schematu. ten moj pomysl ze schodzeniem o 0.5mg co dwa dni nie jest dobry? podjezykowo, juz nie IV.
  • 9666 / 1904 / 2
08 lipca 2021ema112 pisze:
ale skad ten wniosek ze nie probuje sobie nauczyc radzic? eh.
pytam o redukcje bupry, nie chce juz jej wiecej brac IV tak jak napisalam w poprzednim poscie i innym tez to zawsze odradzam, bo to bez sensu.
nie wiem jak sobie poradze dalej, ale przeciez wlasnie jestem w trakcie rzucania.
niewiele wnosza komentarze o tym, ze jak chce rzucic to mam rzucic, skoro wlasnie to chce zrobic i po to pytam o te dawki bupry, ktore pomoga mi polepszyc skreta i zminimalizuja ryzyko ze bede chciala siegac po opiaty. jak nikt mi nie doradzi to ide na czuja, dzis 1.5, jutro moze 1 albo wcale, zalezy jak sie bede czula.
W dużym skrócie - burzysz się co do postów moich czy dexa. Jeśli nie umiesz podejść do tego na spokojnie i chłodno to świadczy, że albo go początek albo niewiele robisz w tym aspekcie.

Fakt jest taki, że już do końca życia będziesz musieć kontrolować siebie, żeby się nie wjebac w to na nowo.
Gwarantuje, że najciekawsze atrakcje zaczną się w momencie szukania faceta, zmiany miejsca zamieszkania itd. No ale o tym pewnie wiesz😉

Ps masz terapeutę czy sama chcesz to ogarnąć ? Jak sama to powodzenia.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 356 / 71 / 0
@Stteetart bez przesady z tym burzeniem, przeciez nie wybuchlam nigdzie ogniem piekielnym. po prostu mysle ze czas na takie uwagi byl wtedy, kiedy faktycznie grzalam bez opamietania i nie obchodzilo mnie co bedzie dalej, nie kiedy probuje zejsc z opio i przywrocic sie do normalnosci. i czuje ze sprowadzanie mojego cpunstwa i uzaleznienia do checi bycia dorosla to zbyt plytkie podejscie do tematu, chociaz rozumiem czemu ludzie na forum tak o mnie mysla.
nie wiem, ile prob to zajmie, nie wiem czy tym razem mi sie uda, ale chce byc czysta. dla siebie i dla moich bliskich, zeby juz nikt nigdy nie musial przeze mnie przechodzic piekla, jakim jest reanimowanie najblizszej osoby i bycie pewnym, ze to juz koniec.
jestem umowiona na druga wizyte u terapeutki, ktora przyjmuje w gabinecie pewnego dosc znanego terapeuty. przekierowal mnie do niej, twierdzac, ze ma doswiadczenie w pracy z mlodzieza. mam nadzieje, ze tym razem uda mi sie znalezc kogos z kim zlapie nic porozumienia i jednoczesnie nie bedzie tylko glaskal mnie po glowie (chociaz hej, przeciez kazdy czasem zasluzy :patrzy: ), bo ostatnie proby skonczyly sie zmarnowanym hajsem.
  • 2975 / 639 / 0
08 lipca 2021ema112 pisze:
czuje ze sprowadzanie mojego cpunstwa i uzaleznienia do checi bycia dorosla to zbyt plytkie podejscie do tematu, chociaz rozumiem czemu ludzie na forum tak o mnie mysla.
Mi się wydaje, że powodem są twoje posty w których starasz się wybrzmieć na narkomankę z 30 letnim stażem, która walić może już tylko w pachwiny. Ale mogę się mylić..
W każdym razie, są tu osoby uzależnione od opio przez ponad dekadę, niektórym z nich udało się odstawić - i nawet oni przedstawiali swoją sytuację mniej dramatycznie niż Ty; nawet ci, którzy grzali dłużej niż Ty żyjesz...
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 356 / 71 / 0
@Vetulani44 szczerze to nie mialam pojecia ze tak brzmia moje posty. nigdy sie nie staralam koloryzowac niczego ani kreowac sie na nikogo. nie ukrywam specjalnie tego ile mam lat i ze wale opio tylko rok, nie dekady. w dzialach tematycznych staram sie tylko dzielic doswiadczeniem z innymi userami, nie tworzyc iluzje zawodowego grzejnika, ktory polyka pestki na sniadanie.
staram sie po prostu mowic otwarcie o tym ze jestem uzalezniona i na tekst przelewam pewnie tez swoje emocje, ktore pewnie z boku wydaja sie nieadekwatne, ale dla mnie sa realne i nawet to cpanie majki przez rok mialo na mnie duzy wplyw i zmienilo moje zycie, bo nie mialam innych fundamentow do podparcia go niz cpanie i imprezowanie.
pewnie ciezko mi bedzie zmienic te nawyki w wypowiedzi, jesli nie mam wystarczajaco samoswiadomosci, zeby sama je wylapywac.
  • 2975 / 639 / 0
08 lipca 2021ema112 pisze:

staram sie po prostu mowic otwarcie o tym ze jestem uzalezniona i na tekst przelewam pewnie tez swoje emocje, ktore pewnie z boku wydaja sie nieadekwatne, ale dla mnie sa realne i nawet to cpanie majki przez rok mialo na mnie duzy wplyw i zmienilo moje zycie, bo nie mialam innych fundamentow do podparcia go niz cpanie i imprezowanie.
Nie chodzi o to, że wydają się one nieadekwatne, ja je rozumiem - nieadekwatne natomiast wydaje się podkreślanie ich w tak znakomitej części Twoich postów. Nie musisz tego robić, bo rozumiemy to (a przynajmniej ja).
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 9666 / 1904 / 2
I polecam odbić od hajpa. Znaleźć sobie jakieś zajęcie.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 356 / 71 / 0
e no, bez przesady, nie siedze ciagle na hajpie. przegladam go sobie na telefonie jak facebooka.
w tym tygodniu nieproporcjonalnie duzo, ale to dlatego ze w trudnych momentach mam tendencje do odcinania sie od przyjaciol i realizowania potrzeb towarzyskich (i przy okazji zabijania nudy) w miejscach ktore nie wymagaja takiego zaangazowania jak rozmowa 1 na 1. w przyszlym tygodniu na pewno wracam do pracy, bo w tym miesiacu nie mialam jeszcze zadnego zlecenia.
jesli myslicie ze za duzo sie zale na forum to sobie wyobrazcie w jakim piekle sa moi kumple jak chce im sie wyzalic %-D %-D
  • 4603 / 2217 / 1
Dobra. Skończcie te bezcelowe gadki. Temat nie służy analizie tego, co ktoś sobie myśli pisząc post. Chcesz stteetart dalej dyskutować, to przejdź na pw.
ODPOWIEDZ
Posty: 2107 • Strona 125 z 211
Artykuły
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.