Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 960 • Strona 91 z 96
  • 70 / 18 / 0
Hej, znalazłam dziś dużo maku przed czyimś domem wyglądającego tak jak na zdj. Warto go zbierać? Wysokomorfinowy?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 822 / 142 / 0
Nieładnie kraść czyjes maki. Wyglada jak zwykły Mak lekarski. Dużo tych maków tam rośnie? Bo jak tylko to co na zdjęciu to nie warto.
  • 3901 / 563 / 0
Moim zdaniem warto (zdemoralizowany umysl cpuna . jotpege)
Nawet małą ilość można dorzucić do czegoś innego i będzie ok.
  • 2538 / 215 / 0
@alan_wilder Normalne. W miare dojrzewania czasem łapią taki kolor.
  • 70 / 18 / 0
cóż, dzikorosnące okazały się być niskomrfinowe niestety. Zbiorę część, jest bardzo dużo, z 10 krzaków i na każdej dużo makówek. Przed płotem, więc nie trzaba się nigdzie zakradać, nie ma już kwiatów praktycznie.
  • 3901 / 563 / 0
Podobno istnieje okolo 300 odmian maków. Skorzystalem z katalogu gdzie jest 209 wpisów i przejrzałem to wszystko dla ćpuńskiej braci, jednak maku takiego jak Wega pokazuje chyba nie widziałem.

Maki z płatkami innymi niż białe: P360, Belosemenny, Bulharsky slepak, Prochazkuv II, Pap. somn. albiflora, Diospegi elit, Soproni tef, N1235, N1242, Papaver 3, Papaver 8, Jugoslavsky, Albin, Korneuburger weisser, Rosemarie, Bez nazvu/ozimy, Florian, Kosmosz, Zeno, HUNZAL-10/59, Rusky obri, Agat, Aristo, Ametiszt

Maki o większym podobieństwie: Rusky obri, Bulharsky slepak, Soproni tef, austriacki Papaver 3 i Papaver 8, Belosemenny, Albin, HUNZAL-10/59


Mało jest maków o takich płatkach. Najbliżej kolorystycznie mu do Ruskiego obri.

Ruski obri

CHEMICAL
038 Capsule - morphine content 3 - low 0.25-0.50%


Jednak kształt makówki niezbyt pasuje.

https://grinczech.vurv.cz/gringlobal/vi ... yid=406377

https://grinczech.vurv.cz/gringlobal/ac ... x?id=64849
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 70 / 18 / 0
Maków zebrałam ponad 300. opium mało wyszło, max 2 łyżki. Nie wiem,czy wszystko robię ok. Usmazżylam lekko w parowniczce, jest leciutko plastyczne mimo to. Zeskrobalam na wiórki. Rozpusciłam, przegotowalam, przefiltrowałam .. samo wkłucie ok, nie ma śladu, ale zaniepokoił mnie ból całej żyły w ręce.... Dokładnie czułam gdzie biegnie. Tak ma być? Mam też bezet. Podlać i wysuszyć? Niżej dam foto opium - ile tego przy tolerce na Majkę 80 mg iv? Oraz jeszcze jedno foto tego maku.
  • 3901 / 563 / 0
@Wega

Nie udało Ci się wkleić zdjęcia. Zeby dodać załącznik zdjęcie musi być 'lekkie' i mieć odpowiednie wymiary. Lepiej wrzuć na portal typu imgur albo zapodaj i dodaj linka.

Co do ilości opium to jest to jak najbardziej normalne. Ciężko i długo się to zbiera. Zwłaszcza z maków już zerwanych.

Trzy, co to znaczy tolerka na 80 mg? Po takiej dawce masz fazę? Czy żadnej fazy i tylko czujesz się normalnie? Ile walisz w ciągu takie dawki? Przy Twojej tolerce to gdzieś opium z kilkunastu maków iv powinno robić. Albo zupa z ok 50 makówek. Mniej więcej. Zależy jaki mak, jak zbierasz i obrabiasz to opium itd.

Jak podajesz dozylnie to powinno byc suche. Cos jak kakao albo takie jakby kamyczki.
  • 70 / 18 / 0
@lol Zdjęcia poniżej. Hmm. wczoraj wypiłam zupę z 25 makówek (wielkość 3,5 cm średnicy) i nic.... Nawet źrenice nie zareagowały, do tego zupa nie była gorzka. Liście, łodyga, makówka jak u lekarskiego, ale działania nie widzę. Może faktycznie spróbuję z 50 zrobić.

Tolerka - od 9 mc na zmianę bupra - majka, gdyż do majki mam dostęp nieregularny. Zwykle 2 tyg na majce, dawki od 60 do 100 mg na strzał robią ok, potem bupra od 16 mg na strzał na zaleczenie i przetrwanie ok. miesiąć, ostatnia dawka 2 mg, potem tydzień odstawki i znów majka od 60 - 100 i tak w kółko. Obecnie 2 tyg temu skończyłam majkę, potem bupra i od 4 dni nic. No i ten mak - zero efektu. opium - też nic nie poczułam, ale pewnie za mało, tylko zaniepokoił mnie ból żyły - to normalne? Ja podaję w dłoń zwykle, więc bolało mnie głownie w okolicach zgięcia łokcia...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 3901 / 563 / 0
Zupa MUSI być gorzka. Poczułabyś z 25. Widocznie ten mak jest do niczego. Aha, i musisz poczekać aż kwiaty opadną i dopiero po jakims czasie zbierać.

Ja wlasnie tez pare dni temu mialem taką dziwną akcję. Dozbieralem 40 peoniowek malych-srednich, ugotowalem jak zawsze i...zero goryczy.

Gdzie poprzednie 60 makow (ci prawda wiekszych) dalo gorzki wywar. Z tego samego ogródka! Maki niby identyczne. Zupelnie nie wiem o co chodzi. Pierwszy raz mi sie takie cos zdarzylo. Po tych 60 co pilem ostatnio mialem wyrazną mocną fazę. A po tych 40 zero, zupelnie nic.
ODPOWIEDZ
Posty: 960 • Strona 91 z 96
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.