Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Nawet małą ilość można dorzucić do czegoś innego i będzie ok.
Maki z płatkami innymi niż białe: P360, Belosemenny, Bulharsky slepak, Prochazkuv II, Pap. somn. albiflora, Diospegi elit, Soproni tef, N1235, N1242, Papaver 3, Papaver 8, Jugoslavsky, Albin, Korneuburger weisser, Rosemarie, Bez nazvu/ozimy, Florian, Kosmosz, Zeno, HUNZAL-10/59, Rusky obri, Agat, Aristo, Ametiszt
Maki o większym podobieństwie: Rusky obri, Bulharsky slepak, Soproni tef, austriacki Papaver 3 i Papaver 8, Belosemenny, Albin, HUNZAL-10/59
Mało jest maków o takich płatkach. Najbliżej kolorystycznie mu do Ruskiego obri.
Ruski obri
CHEMICAL
038 Capsule - morphine content 3 - low 0.25-0.50%
Jednak kształt makówki niezbyt pasuje.
https://grinczech.vurv.cz/gringlobal/vi ... yid=406377
https://grinczech.vurv.cz/gringlobal/ac ... x?id=64849
Nie udało Ci się wkleić zdjęcia. Zeby dodać załącznik zdjęcie musi być 'lekkie' i mieć odpowiednie wymiary. Lepiej wrzuć na portal typu imgur albo zapodaj i dodaj linka.
Co do ilości opium to jest to jak najbardziej normalne. Ciężko i długo się to zbiera. Zwłaszcza z maków już zerwanych.
Trzy, co to znaczy tolerka na 80 mg? Po takiej dawce masz fazę? Czy żadnej fazy i tylko czujesz się normalnie? Ile walisz w ciągu takie dawki? Przy Twojej tolerce to gdzieś opium z kilkunastu maków iv powinno robić. Albo zupa z ok 50 makówek. Mniej więcej. Zależy jaki mak, jak zbierasz i obrabiasz to opium itd.
Jak podajesz dozylnie to powinno byc suche. Cos jak kakao albo takie jakby kamyczki.
Tolerka - od 9 mc na zmianę bupra - majka, gdyż do majki mam dostęp nieregularny. Zwykle 2 tyg na majce, dawki od 60 do 100 mg na strzał robią ok, potem bupra od 16 mg na strzał na zaleczenie i przetrwanie ok. miesiąć, ostatnia dawka 2 mg, potem tydzień odstawki i znów majka od 60 - 100 i tak w kółko. Obecnie 2 tyg temu skończyłam majkę, potem bupra i od 4 dni nic. No i ten mak - zero efektu. opium - też nic nie poczułam, ale pewnie za mało, tylko zaniepokoił mnie ból żyły - to normalne? Ja podaję w dłoń zwykle, więc bolało mnie głownie w okolicach zgięcia łokcia...
Ja wlasnie tez pare dni temu mialem taką dziwną akcję. Dozbieralem 40 peoniowek malych-srednich, ugotowalem jak zawsze i...zero goryczy.
Gdzie poprzednie 60 makow (ci prawda wiekszych) dalo gorzki wywar. Z tego samego ogródka! Maki niby identyczne. Zupelnie nie wiem o co chodzi. Pierwszy raz mi sie takie cos zdarzylo. Po tych 60 co pilem ostatnio mialem wyrazną mocną fazę. A po tych 40 zero, zupelnie nic.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
