19 czerwca 2021Luk890 pisze: Pozatym sam pot to nic takiego, chodzi o to ze moj pot smierdzi gnojem... ze tak sie wyraze. A jak mnie czysci to potem nie idzie sie domyc... i pod koniec dniq jest coraz gorzej. Na nisssyh dawkach mialem tak tez ale mnie a teraz to samo, dodam ze oprocz tego biore abilify i spamilan.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
Co do zapachu to smierdze gnojem j siarką... tak jak smierdzi woda lecznicza z gor albo szambo jak wypompowuja
i tak jak ktoś wyżej napisał jak wezmiecie od razu zacznijcie się uczyć czy pracować umysłowo żeby sie wkręcić w to jak lek wejdzie i robić cos produktywnego, bo jak będziecie robić cos nieproduktywnego i lek wejdzie to możecie być bardzo mocno skupieni na rzeczach które dają szybko dopamine i bardzo zjadają czas jak scrollowanie social mediów czy dlugie walenie konia XD
A po treningu to tez mnie taki niewlad miesni bierze...
Energia jest wieksza na MPH ale po wysilku miesnie odmawiaja posluszenstwa. Nie wiem co to za objaw i czy minie ale jest okropny...
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
