ODPOWIEDZ
Posty: 189 • Strona 5 z 19
  • 12785 / 2474 / 0
Dziś po 11 godzinach moczenia na ręcznik papierowy trafiły automaty oraz fast OG Kush (wszystkie po lekkim popchnięciu opadły na dno).
A zaraz po nich do wody pozostałe 2 pestki, bo uznałem, że lepiej zwiększyć szanse, że stadko się powiększy, niż trzymać pestki na następny sezon.
Boję się trochę kiełkowania w taki upał, ale może wszystko pójdzie OK.

EDIT - pestki zaczęły kiełkować jak szalone, jak tylko znalazły się na mokrym ręczniku : D
  • 12785 / 2474 / 0
Kolejny dzień z piekielnym upałem. Poszedłem na spot po pracy i póki co wszystko OK z tymi, co zostały.
Podlałem je dosłownie odrobinę, bo miały prawie sucho, a na większy deszcze póki co się nie zapowiada. W ogóle do połowy lipca pogoda ma bardzo sprzyjać.

Z nowych pestek póki co są 2 kiełki (auto Black Mazar i fast OG Kush), ale 2 pestki wystartowałem dopiero dziś więc kolejnych spodziewam się wieczorem / jutro.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12785 / 2474 / 0
4 z 5 pestek już wykiełkowało i znalazły się w kubeczkach. Tylko fast Big Gorilla jeszcze nie pokazała ogonka (minęło dopiero ok 24 h).
  • 977 / 223 / 0
O co chodzi z tymi kamyczkami i skorupkami jajka w doniczce?
  • 12785 / 2474 / 0
Żeby ziemia nieco wolniej wysychała + odrobina Wapnia ze skorupek.
  • 12785 / 2474 / 0
Właśnie ostatnia pestka się otworzyła i pokazała "białe". Skuteczność zajebista - teraz tylko żeby choć 2 na 5 się przyjęło i przetrwało pierwsze dni. Dziś upał jest już tak dobijający, że ciężko oddychać... mimo to po pracy idę na spot, żeby sprawdzić co u moich 2 panien, podlać je delikatnie i znowu posypać solą wokół donic.
  • 12785 / 2474 / 0
Byłem dziś na spocie i roślinki podrosły pięknie. Niestety jakiś czas później przeszedł huragan z gradem wielkości kurzych jaj.... czegoś takiego w życiu nie widziałem. Gdyby to mnie załapało na spocie, pewnie byłoby po mnie. Istne bombardowanie. Będę bardzo zdziwiony, jeśli coś tam przetrwa... zawsze k...a coś.
  • 51 / 5 / 0
"Będę bardzo zdziwiony, jeśli coś tam przetrwa... zawsze k...a coś. "
Uroki sadzenia outdoor ;)
Z doświadczenia wiem, że taki grad połamie tylko kilka liści/gałązek a roślina da sobie radę, plon będzie mniejszy ale sobie poradzi, jedynie te nowo wsadzone może całkowicie załatwić, ale też nie wszystkie, wbrew pozorom konopie to silne rośliny
  • 12785 / 2474 / 0
To dopiero 2 tygodniowe sadzonki... Wiem, że to silne bestie, ale dopiero jak się rozrosną.
Z drzew zrobiło masakrę - chodniki całe w liściach i lodzie. Mam nadzieję, że ta wiklina wzięła na siebie część gradu i zamortyzowała uderzenia. Waliło z huraganowym wiatrem pod ostrym kątem.
Ja byłem akurat na balkonie i paliłem petka, gdy rozjebało daszek i odłamek wbił mi się w stopę...
  • 12785 / 2474 / 0
Właśnie wróciłem ze spota - wszysztko zdewastowane.... załamka k...a.

EDIT - no dobra, jedna sztuka przeżyła, choć na pewno dostała, bo LST było zrobione. Critical'a pociski z nieba dosłownie wbiły w ziemię. ES x C99 ocalał chyba tylko dlatego, że był bliżej wikliny, która tworzyła jakąś osłonę i brała na siebie sporo lodu. Wczoraj coś mnie tknęło, żeby go przenieść... szkoda, że to coś nie kazało mi zrobić tego samego z Criticalem, ale trudno.

Z miejsca wyzbierałem wszystkie ślimaki, jakie udało mi się znaleźć w promieniu 2 m. Wiem, że to niczego nie gwarantuje, ale już robię, co mogę by ratować tą sztukę.

Jutro desantuję 4 nowe roślinki na spot. Pogoda ma być bardzo dobra na przesadzenie - 24 C i częściowe zachmurzenie. Tym razem zamiast nożyczek, spróbuję użyć do przecinania kubka skalpelu (czy chociaż żyletki) żeby zminimalizować ryzyko uszkodzenia korzonków.
Kupię też kilo soli kuchennej, doniczki położę na workach na śmieci i posypię wokół zaporę nie do przejścia dla tych nienażartych skurwysynów kanibali (worek dlatego, by sól tak szybko nie wsiąknęła w ziemię).

Generalnie jestem już zmęczony i powoli odechciewa mi się działać, bo to trzecie podejście w tym sezonie...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
ODPOWIEDZ
Posty: 189 • Strona 5 z 19
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.