...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 243 • Strona 22 z 25
  • 4603 / 2217 / 1
@Swiezzy
Ale wiesz, że te diagnozy już pozostaną z Tobą na zawsze? W razie np kłopotów z prawem na ich podstawie możesz zamiast wyroku w zawiasach dostać przymusowe leczenie w ośrodku zamkniętym. Wiele osób zgadzało się na te diagnozy by dostawać np medikinet, ale wielu z nich już sie obudziło z ręka w nocniku. Diagnozy psychiatryczne w odróżnieniu od chorób somatycznych zostają z człowiekiem na stałe i w razie draki prawie zawsze wychodzą. Sąd wnioskuje do NFZ o udostępnienie dokumentacji medycznej psychiatrycznej na potrzeby oceny stanu psychicznego i placówka MUSI taką dokumentacje wydać. Na jej podstawie (i badania z pobytu w szpitalu) biegli wydają opinię na temat Twojego stanu zdrowia. Jako że manie nie mijają od tak, udowodnij, że w czasie popełniania czynu karalnego nie miałeś ostrego ataku?!! Enjoy
  • 662 / 39 / 0
Mam swojego lekarza, zawsze do niego będę kierował haha

BTW na NFZ on podobno jest, a chciał hajsy ode mnie się rozliczać co miesiąc.
Nie wiem, zakończyłem współpracę z tym człowiekiem już po miesiącu
  • 4603 / 2217 / 1
Zajebisty "projekt badawczy" Comiesięczny przelew za recepty refundowane... Niewidoczna ręka wolnego rynku;)
  • 662 / 39 / 0
Więc to dla mnie nie jest żaden lekarz.

Mam nadzieję że to czyta, i pozdrawiam go środkowym palcem :>
  • 4603 / 2217 / 1
Tam od razu nie lekarz. Kredyt we frankach się spłaca, żonka robi doktorat z "gender studies", dzieci chodzą na krav magę i fortepian, samochód ma już 8 miesięcy i wyszła nowa wersja 2021, więc trzeba zmienić... Tak więc tworzy się Projekt badawczy Stowarzyszenia Substytucyjnego Leczenia Uzależnień "MAR" i wyszukuje się ćpunów którzy za medikinet i buprę zrobią laskę z połykiem praz wypną się, jednocześnie rozsuwając pośladki.
  • 662 / 39 / 0
Hahahha.
"Front na klate, but na dziurę, zamknij pizdę
Nic osobiście ale business is business"
  • 91 / 6 / 0
Ja również czuje się oszukany. Na początku diagnoza, recepta itd. Niby wszystko ok. Sam profesor pisal ze telemedycyna jest legalna i mozna tak leczyc. No ale z miesiaca na miesiac trzeba bylo co raz bardziej prosic sie o recepty. Az napisal ze czas uporzadkowac leczenie. Czyli nie wypisac recept - odstawic nagle 8 lekow i radz sobie sam. Tak profesor pomaga ludziom, skladajac przysiege hipokratesa chyba krzyzowal palce.
  • 356 / 71 / 0
co za padaka. to zbieranie danych do oprogramowania ktore by mialo diagnozowac ludzi po postach to tez pic na wode i reklama? bo o postepach jakos nie slychac nowych wiesci.
moze profesorek sie boi nowego systemu kontroli recept.
  • 3901 / 563 / 0
czemu? czego mialby się bać?
chyba nic 'podejrzanego' nie wypisywal
  • 356 / 71 / 0
to juz chyba zalezy od tego, czy za podejrzane uznajemy wypisywanie miksu szesciu roznych mozgojebow, z czego 1/3 na rozowa.
ODPOWIEDZ
Posty: 243 • Strona 22 z 25
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.