ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 3 z 5
  • 35 / / 0
dzis wszystkie roslinki posadzilem na spocie, tylko dwa przypadki sa takie ze w jednym dolku sa dwie rosliny obok siebie, reszte udalo mi sie dosyc sprawnie mimo wszystko rozdzielic i nawet jesli niektore korzenie byc moze zostaly uszkodzone, to mam nadzieje ze jakos przyjmie sie to w ziemi i odrosnie :)
  • 12781 / 2473 / 0
No i bardzo dobrze. Doznają pewnie szoku, ale jest duża szansa, że nic się nie stanie.
Robiłem już nie takie operacje i zawsze się przyjmowały.
Mogłeś dodać do wody trochę siarczanu magnezu - podobno bardzo redukuje stres i nie da się go przedawkować. Właściwie to ten patent poznałem kilka dni temu i sam zastosowałem wczoraj - zobaczę dziś, czy pomógł roślinkom się przyjąć, bo też miałem komplikacje. Korzonków (właściwie to każda miała tylko ten "tap root" z którego dopiero zaczynały wypuszczać się boczne) chyba nie uszkodziłem, ale przez krótką chwilę je odsłoniłem. Na szczęście działałem w cieniu i ok 16 więc dobra pora. Od razu solidnie podlałem.
  • 35 / / 0
Nigdy nie słyszałem o tej metodzie, ale na pewno zastosuje ją w przyszłym roku :D
Dziś koło 20 (bo póki co okropny upał) idę na spota, mam nadzieje że nic się nie stało złego.
  • 12781 / 2473 / 0
Siarczan magnezu kupisz za grosze w każdej aptece a na pewno się przyda. Jest to w pełni naturalne źródło... siarki i magnezu, które odpowiadają za układ odpornościowy rośliny.
Ja miałem w sezonie 2019 przypadek (Passion 1) z deficytem Magnezu i oprysk wodą z siarczanem załatwił sprawę.

Dodatkowo możesz posypać kółeczko wokół roślin - czytałem, że działa podobnie, jak ziemia okrzemkowa - czyli jej struktura jest taka, że rani pasożyty (ślimaki / insekty). Niestety sam zapomniałem użyć w ten sposób : D
  • 35 / / 0
Byłem na spocie. Jedna roślinka z pośród 16 niestety całkowicie opadła, a dwie roślinki są podgryzione. Reszta stoi w pionie wiec zaaklimatyzowały się prawdopodobnie do nowego otoczenia. :) Mam pytanko. Przy tej właśnie roślince która opadła było troszke trutki na ślimaki wysypane dosyć blisko samej roślinki, na ziemi która otacza roślinke. I tutaj nasuwa sie pytanie czy trutka wysypana bezposrednio na ziemie wokol roslinki mogla spowodowac ze opadła?
Nastepnym razem ide w niedziele, dam znac co i jak.
  • 12781 / 2473 / 0
Nie wiem, co jest w tej trutce - może możliwe. Generalnie w dziczy bardzo ciężko jest utrzymać wszystkie maleństwa przy życiu - u mnie to niemożliwe.
  • 35 / / 0
W ogóle, jedna roślinka nadal pozostała w doniczce i nie znajduje sie na spocie. Jest to roslinka na ktorej "uczylem sie" przesadzania konopii. Wtedy wydawalo sie ze juz nic z niej nie bedzie, ale nie uschła a nawet wypuściła dwa listki od wczoraj, więc w przyszłym tygodniu będę musiał przesadzić.
  • 12781 / 2473 / 0
Konopie to zaskakująco mocne chwasty. Najbardziej narażone są przez jakieś pierwsze 2 tygodnie (na ślimaki i inne badziewia). Jak tylko ruszą z wegetacją, są niemal nie do zajechania (chyba, że rolnik podlewa na potęgę - nadmiar wody uśmierca je jak nic innego).
  • 35 / / 0
tak sie rozrosła:)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 35 / / 0
Byłem na spocie, wszystko w porządku, oczywiście poza tymi trzema roślinkami.
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 3 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.