Innymi słowy- nie musisz myśleć, żeby daną czynność powtórzyć, a mogą być to na prawdę skomplikowane i złożone czynności (np. tzw "combosy" w serii Tekken). Na przykładzie gry mogę powiedzieć, że te rzeczy zapamiętuje się w jakiś dziwny sposób i pozostają one już nie tyle w głowie, co np. w dłoniach.
Czy można to jakoś usprawnić, czy efektywność nauki opartej na takiej pamięci oparta jest tylko na osobistych predyspozycjach (ewentualnie też wieku)? Jeśli można boostować, w jaki sposób? Bo to nie jest chyba jak z nauką do egzaminu, że kawa/plusz/feta/redbull mogą mieć jakieś konkretniejsze przełożenie.
Macie jakieś uwagi / spostrzeżenia odnośnie takiego rodzaju pamięci? Zakorzenia się w naszych mięśniach, mega ciekawe zjawisko.
Ciekawe czy odnośnie nałogów też coś w tym jest, np. niektórzy mają nawyki kłucia się i inne dziwne rytuały. Ja jak nie gram w tekkena przez jakiś czas, to czuję coś na kształt objawów odstawiennych (lol) - "swędzą" ręce, potrzeba zagrać.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Straż Graniczna zatrzymała ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne
Funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali kolejnych ośmiu przemytników wykorzystujących balony meteorologiczne do przemytu papierosów z Białorusi do Polski - poinformował w piątek (13.02) szef MSWiA Marcin Kierwiński. Dodał, że w tym roku w podobnych sprawach zatrzymano łącznie 16 osób.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?