Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
MOJA KOLEZANKA PO 2 STRZALACH, KTOREJ TRAFILA MIALA POTEM PEZEZ MIESJAC TAKIE 2 GÓRKI JAKBY NA SKÓRZE.
TO JEST SYROP NIE WALCIE IV, LEPISJ JUZ WYPIX S CHUJ JAK MACIE TOLERKE ALE NIE I.V
najgorsze było to, że podał mi on tzw. jedynkę, czyli ten słodki syrop o stężeniu 0,1%, a nie ten bez cukru - 0,5%. jednakowoż podał mi on go całkiem sprawnie, z zachowaniem wszystkich zasad bezpieczeństwa, czystym sprzętem. igła 0,6 x 13 mm oraz pompka 20 ml.
dawkę na sobotę wypiłem, a podałem właśnie część tej, którą mi wydano na niedzielę, jakieś 20 ml z 50. czyli razem 70 ml metadonu, z czego 20 ml dożylnie.
podawał mi to kolega, po wkłuciu od razu do strzykawki napłynęła rozeta krwii, podawał bardzo powoli, ale z każdym centem było czuć działanie. wejście było odczuwalne, bardzo agresywne, podobno zrobiłem się cały czerwony. źrenice od razu przybrały formę szpilek. po zapodaniu całości odczułem bardzo intensywne działanie substancji oraz przyjemne wejście. 20 mg metadonu tą drogą zadziałało bardzo mocno oraz natychmiastowo wzmocniło wypite wcześniej w punkcie 50 ml przy pielęgniarce.
jest to bardzo niebezpieczne i stanowczo odradzam naśladowanie tego. syrop jest stworzony do picia, ma działać równomiernie i długo, aby ułatwić funkcjonowanie. nie jest przeznaczony do iniekcji. mimo, że ja nie odczułem żadnych negatywnych skutków, to nie jest powiedziane, że jest tak w każdym przypadku.
jako kompetentny stanowczo odradzam podawania tego opioidu w jakichkolwiek zastrzykach!
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Dna to sięgniesz gdy przy kolejnej takiej próbie ( bo będą na bank) nic nie poczujesz. Czym Ty się wtedy zgrzejesz? Ehh .. substytucja ;(
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
3 dni noddowałem.
Nie polecam.
20 lipca 2021GermanDoll pisze: Przy metadonie/lewometadonie iv. najgorsze jest to, że tolerancja rośnie nieproporcjonalnie szybciej, niż przy innych opiatach, (...). Zejście z takich dawek było męczarnią, chociaż nie to było najgorsze. Zawsze byłam odporna na mietka, ale przez takie nakurwianie syrop pomaga mi teraz na maks. 3h.
W ogóle rozważałaś vivitrol?
Ogólnie przejebane zacząć ćpać jako dziecko, nie masz wykształconej osobowości, a zaczynasz ją kształtować już jako narkus. Potem ciężko odnaleźć się bez bycia na bani, bo innego siebie sie nie zna. A każda terapia behawioralna czy inna to wymóg przekurwiście ciężkiej pracy nad sobą w ogóle, nad akceptacją tej "trzeźwej" swojej natury, imo.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
