I co? To sobie dzieci narobisz - dadzą pieniążki; powiesz, że jesteś artystą - znów dadzą pieniążki; a jak już artystą, to i narkomanem - i znów dadzą pieniążki.
Serio nie zdziwiłbym się, gdyby coś takiego zaproponowano jako uzupełnienie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i jakby się znalazło wielu za tym głosujących.
29 maja 2021Zi00 pisze: Abstrakcyjny pomysł.
Edit konto od 2009 więc chyba więcej niż 15. Tym bardziej zdziwiony jestem brakiem wyczucia kpiny.
29 maja 2021kolizjan pisze: @Klamm Tak, korupcja własnymi pieniędzmi podatnika a co gorsze plan 500 nie polepszył dzietności czy tak samo byłoby z „darmowymi” pieniędzmi dla grupki uzależnionych, że wcale nie wyrwałoby ich to z nałogu?
[quote=Zi00 post_id=3541764 time=1622278947 user_id=18415]
Abstrakcyjny pomysł.
[/quote]
jpd co ty nie powiesz. Tak samo abstrakcyjny jak 500+, opłata reprograficzna czy inne gówna, które z abstrakcyjnej i absurdalnej sfery przeszły i przechodzą do rzeczywistości. Ile masz lat, 15? że nie czaisz mojego sarkazmu?
Edit konto od 2009 więc chyba więcej niż 15. Tym bardziej zdziwiony jestem brakiem wyczucia kpiny.
[/quote][/list][/list]
Odnosiłem się do całokształtu tematu. Nie tylko do Twojego wątku. Kontynuując są inne metody redukcji szkód. Np. otwarcie sklepów/specjalnych
Z profitów, użytkownik by miał pewność, że nie bierze gówna. Państwo Polskie by zarobiło na tym dzięki służbom celno-skarbowym. Wszyscy byliby zadowoleni i bezpiecznie mogli by zajarać i wciągnąć szczura "pierwsza klasa". I obsługa dodawała by witaminy aby zminimalizować skutki uboczne oraz zapasz jednorazowych strzykawek i igieł.
Oczywiście korzystanie z takich sklepów powinno dać klientom możliwość opieki klinicznej i gdy klient chciały przejść na prostą drogę życia, to będzie mi gwarantowaną konsultację psychiatryczna/psychologiczną i udział w leczeniu.
Utrudnianie narkomanom ćpania nie pomaga im, bo osoby takie zwykle wracają do punktu wyjścia, kradzieże, zbieranie po ludziach pieniędzy
Ale do tych zmian nie dojdzie w tej dekadzie...
02 czerwca 2021Zi00 pisze: [list=][list=][quote=Klamm post_id=3541766 time=1622279963 user_id=66451]
[quote=Zi00 post_id=3541764 time=1622278947 user_id=18415]
Abstrakcyjny pomysł.
Edit konto od 2009 więc chyba więcej niż 15. Tym bardziej zdziwiony jestem brakiem wyczucia kpiny.
[/quote][/list][/list][/size][/size][/size][/size][/size]
Odnosiłem się do całokształtu tematu. Nie tylko do Twojego wątku. Kontynuując są inne metody redukcji szkód. Np. otwarcie sklepów/specjalnych
Z profitów, użytkownik by miał pewność, że nie bierze gówna. Państwo Polskie by zarobiło na tym dzięki służbom celno-skarbowym. Wszyscy byliby zadowoleni i bezpiecznie mogli by zajarać i wciągnąć szczura "pierwsza klasa". I obsługa dodawała by witaminy aby zminimalizować skutki uboczne oraz zapasz jednorazowych strzykawek i igieł.
Oczywiście korzystanie z takich sklepów powinno dać klientom możliwość opieki klinicznej i gdy klient chciały przejść na prostą drogę życia, to będzie mi gwarantowaną konsultację psychiatryczna/psychologiczną i udział w leczeniu.
Utrudnianie narkomanom ćpania nie pomaga im, bo osoby takie zwykle wracają do punktu wyjścia, kradzieże, zbieranie po ludziach pieniędzy
Ale do tych zmian nie dojdzie w tej dekadzie...
[/quote]
Do takich zmian nie dojdzie ani w tej dekadzie ani w następnej i następnej..
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
