"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
26 maja 2021Detronizator2 pisze: Czy mój lekarz na NFZ widzi, że została mi wystawiona e-recepta przez jakiś portal z receptami w internecie? oraz czy jest różnica między prywatnym lekarzem a NFZ w tym względzie?
01 czerwca 2021Pathfinder pisze: Pytanie powinno brzmieć: dlaczego jest dla mnie ważne, czy lekarz widzi czy nie widzi, co sobie załatwiam i zażywam? Jeżeli martwicie się o takie błahostki, to znaczy, że istnieje problem psychologiczny.
Jak myślisz, że tylko w naszym kraju jest oś takiego jak wstyd to mam dla ciebie złe wieści. I nie chodzi o to "co ludzie powiedzą" tylko o to, że lekarz ci wpisze w kartę, że jesteś ćpun bo nadużywasz leków i nie będą ci później chcieli wypisywać "fajnych" leków.
@WujekMorda
Na recepcie każdy lek jest na osobnej pozycji, wiec działa tak jak by każdy lek był na innej recepcie ale z tym samym kodem. Jedyne co to jak np. masz 2 opakowania tego samego leku, to są wypisywane na jednej pozycji wiec musisz je wykupić w tej samej aptece, ale jak poprosisz lekarza to może je wypisać na osobnych pozycjach. Za leki płacisz zawsze przy odbiorze, a jak jesteś chamem to możesz zamówić lek w jednej aptece, a i tak kupić go w innej.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
