Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 2 z 4
  • 1349 / 148 / 8
jak brałeś 2 lata na sen zolpidem to ten twój lekarz to konował co wpiepszył cie w uzależnienie. powinieneś brać doraźnie a nie przez 2 lata. teraz się męcz i odstawiaj najlepiej przy neuroleptykach bo one w wielu przypadkach kładą do snu albo odstaw by cold turkey, nie będziesz mógł spać przez 3 dni aż w końcu samoczynnie ze zmęczenia zasniesz i nie będziesz potrzebować substancji psychoaktywnych by zasnąć...
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 825 / 146 / 0
Mirtazapina jest niezła żeby zasnąć, na początek weź 30 mg i poczekaj godzinę, jesli dalej nie będziesz mogła zasnąć to dorzuć kolejne 30. Jakość snu nie jest najgorsza, lepsze to niż nic.
  • 0 / / 0
02 sierpnia 2020Landsberg2015 pisze:
02 sierpnia 2020katatonia pisze:
26 lipca 2020Larrbi pisze:
Nie znasz sie na uzaleznieniach ale sie uzalezniles.
Zejdź z zolpidemu w szpitalu psychiatrycznym w dwa tygodnie to ogarną. Tylko że ty go chyba polubiłaś..

Na początku gdy była faza na błogostan to tak, to to lubiłam. Ale to trwa z tego co czytałam max 3 miesiące i wraca po 2 latach od odstawiania zolpidemu zupełnie. Szczerze? Nie wyobrażam sobie co mogłabym robić 2 tygodnie w szpitalu. Umierać z nudów? Nawet przy zabranym laptopie i netflixie: wciąż sobie tego nie wyobrażam. A mogłabym pojechać do prywatnego, Luxmedowego szpitala w Wawie. :niewiem:
  • 701 / 321 / 0
Witam
Swego czasu kiedy odstawiałem alkohol albo marihuanę a wielokrotnie odstawiałem, dostałem od lekarza Nasen (zolpidem), najpierw brałem pół tabletki przez 3 tygodnie, po jakimś czasie 10 mg czyli 1 tabletkę przed snem. To bardzo mocny lek nasenny moim zdaniem i tolerancja na niego rośnie z czasem, lecz odkryłem że zamiast Nasen można przyjmować hydroksyzynę np. Atarax który jest dużo słabszy ale pomaga odstawić Nasen (zolpidem), hydroksyzyna podobno nie uzależnia najlepiej stosować w 2-3 dawkach na dobę max 100 mg na dobę, pomogła mi kiedyś przy odstawianiu alkoholu dlatego ją polecam ! Unikajcie Benzodiazepin ! To gorsze od narkotyków oraz alkoholu.
Zamiast zolpidem polecam hydroksyzynę !
Pozdrawiam :)
Bóg rozdaje karty.. diabeł je miesza...
  • 62 / 6 / 0
Duloksetyna Cię usypia? To tylko pokazuje jak leki różnie działają na ludzi. Dla mnie zarówno wenlafaksyna jak i duloksetyna działały pobudzająco i utrudniały sen, dlatego u mnie w grę wchodziła tylko rano. Aczkolwiek muszę przyznać że na początku kiedy się bierze przez pierwsze dni i ma się ostre zamulenie i rozleniwienie to zdarzało mi się być sennym, jednak po Ok 3 tygodniach jest to już tylko mocne pobudzenie. Pozdrawiam.
  • 482 / 96 / 0
Na mnie jeszcze lepiej nasennie od zolpidemu działa mianseryna. Co prawda sen przychodzi około 1.5h po połknięciu 20mg, ale jest on o wiele dłuższy i mocniejszy. Polecam bardzo każdemu, lepszy od zolpidemu.
  • 1037 / 245 / 0
A ja polecam melatoninę 1mg, 10gram inozytolu i dowolną preferowana ilość aminokwasu l theaniny 250,300mg jest ok, idzie tym się uśpić na 5 godzin i nie trzeba się martwić o bezsenność z odbicia jak przy zolpi, które jest chujowe na sen, a neuroleptyki to jeszcze większy syf.
  • 389 / 100 / 4
Z nieuzależniających leków polecam mirtazapinę. Miałem okazję przetestować wiele leków nasennych przez lata i tylko ten (poza benzodiazepinami i z-drugs) działa na mnie skutecznie. Na początek nawet 15mg powinno załatwić sprawę. Ułatwia zaśnięcie i zapobiega przebudzaniu się w nocy. Jedyne działanie uboczne jakie zaobserwowałem to wzrost apetytu kilka godzin bezpośrednio po zażyciu ale z czasem i on ustąpił.
Just a perfect day, you made me forget myself
I thought I was someone else, someone good
  • 12893 / 2516 / 0
Zgadzam się - mianseryna, lub Mirtazapina (to taka mianseryna 2.0) usypiają bez względu na okoliczności.
Sam też na pewnym etapie wjebałem się w zolpidem - brany oczywiście w kulfon - dla wiadomego stanu.
Trwało to jednak kilka miesięcy, a nie lat i dobiłem do 4 tabletek. Odstawiłem z dnia na dzień i właściwie nic mi nie było - dzięki właśnie mianserynie.
  • 2157 / 355 / 0
mianseryna albo mirtazapina (nieco mniej zamula).
Leki z grupy 3-pierścinowych a więc bezpieczne, nieuzależniające, nierekreacyjne, uśpią konia.
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 2 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.