4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 200 • Strona 17 z 20
  • 325 / 50 / 0
,,JonhyBravo" łatwo Tobie powiedzieć tańcz jeśli nie masz manganizmu, podejrzewam, że nie jesteś wjebany w opio ani benzo. Oczywiście trzeba ruszyć się do ludzi, ale z poza tematu narkotyków. U mnie pomimo uzależnienia od opio oraz początków uzależnienia od benzo - nie potrafie zapomnireć o kocie i 2-3 dni w tygodniu strzelam go solo lub z metadonem. Zdarzyly się 2 ciągi ponad tygodniowe. Pod koniec nich strzelałem kota z półtora paczki apselanu naraz. Znajomy biorący amfetaminę iv, ktory nie strzelał kota zachwalał go i z połówki apselanu miał 2 mocne strzały. W moim przypadku 10-dniowa. przerwa tylko minimalnie obniża tolerancje na speed. Dodatkowo oststnjo zalatwilrm coś co mialo byc mefem. Wszyscy zachwyceni a ja strzelajac dawki 100-200mg czułem wjazd o wiele delikatmiejszy niz przy kocie, czułem posmak mefa w gardle. Dzialanje bardziej serotoninowe. Zastanawiam sie ile z 600-720mg przereagowanej pseudoededryny powstanie czystego efedronu 150-200mg?
  • 712 / 83 / 2
@Pablesco Odnośnie pytania to odpowiedź na to pytanie jest do znalezienia na hajpie. Średnio z jednej paki pseudoefki wychodzi ok 60-80mg metkata.
Uwaga! Użytkownik kofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / 1 / 0
Zastanawia mnie czy taki mef (no nie do końca mef, niemniej przypominający go, być może mający jakiś jego procent) iv przy jednoczesnym zażywaniu NIEDUŻYCH dawek izotretynoiny, to dobry czy niekoniecznie pomysł. Nie mówię oczywiście o kilkudniowym ciągu, tylko czysto rekreacyjnie. Ktoś ma doświadczenie?
Dla wyjaśnienia - izo wysusza cały organizm od środka i jest przy niej zakazane używanie np NLPZ. Nie wiem czy to się w ogóle jakoś łączy...
  • 139 / 8 / 0
10 sierpnia 2010zioloziolo pisze:
ale to kurwa musi uzalezniac, nie dosc ze mef to jeszcze IV. Wie ktos, co u Krukmanka?
Ja wiem ;d Dalej wśród żywych, już i.v nie podaje, częstotliwość i ilość ćpania również mocno zredukowana. Teraz nazwałbym się ćpunem okazjonalnym. Już nie jestem młodym i wytrzymałym dwudziestolatkiem jak dawniej ;) Ale nie narzekam:)
No Risk, No Fun :]
  • 104 / 6 / 0
Ciężko ograniczyć nawet te chlorki śmieszne cmc jak już się strzał zrobi to leci cała seria. Po dwóch tygodniach od 8 Mc ciągu mogę oddychać lepiej, nie bolą mnie nogi, i ogólnie wracam do Witala sprzed ćpania. Jeśli ci się udało wyjść tego to gratuluje.
Ps. Posty sprzed 12 lat w którym zioło pyta czy żyje xxx, jakbym cmentarz oglądał.o niego martwić się już nie musisz btw.
  • 223 / 30 / 0
17 lutego 2021kofel pisze:
@Pablesco Odnośnie pytania to odpowiedź na to pytanie jest do znalezienia na hajpie. Średnio z jednej paki pseudoefki wychodzi ok 60-80mg metkata.
Siema :D Bariera i.v już przekroczona jak rozumiem? A żeby nie robić OT to jak z dostępnością? IMO jeśli nie masz bardzo dobrego kontaktu, a chcesz mieć 4mmc, trzeba niestety wydać ciut więcej, albo stety, i przez darknet ogarniać. Niestety 99,9 procent "sebixowych kryształów, zajebista euforia mordo, będziesz zadowolony to chlorowce, jeszcze do tego słabej jakości, a często jakieś wymieszane barachło. Zdecydowanie szkoda batów.
"I że nie ma dróg bez przeszkód lecz o tym pewnie wiesz już
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."

Comfortably Numb

wawi112 vol2.
  • 1 / / 0
Cześć, jestem świeży na tym forum i tak sobie czytam czytam i czytam. Podowałem już parę razy sobie mefa iv. Powiedzcie mi jakie igły używacie do strzykawek dwujek? Mnie uczono rozpuszczenia w jednym mililitrze wody. Grama na 3 części.?
Ostatnio zmieniony 21 maja 2022 przez Pilwaw, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 117 / 24 / 0
Ja używam 5ml strzykawki i robię 300mg w 2 ml. Mam wrażenie że mniej toksycznie dla żył. Igły używam 0,5. Kiedyś robiłem w 1ml i po jakimś czasie gdy szybciej podawałem piekła mnie żyła, jak po alfie coś.
  • 30 / 2 / 0
Rzadko walę mef ogółem, I.V pierwszy raz dziś bo mi się prawie skończył.. U mnie leci koło 100mg sniffem (kilka razy przez ostatni rok mi się zdarzyło, dlatego małe dawki, nie mam tolerki), 5mg jakoś i.v na próbę jak zareaguje organizm (Tak zawsze tak sprawdzam xD Najbezpieczniej), teraz 30mg około, dobrej mewy bez syfu.. Pierwszy raz walę to I.V, ładnie wjeżdża, peak jeszcze piękniejszy, przyjemnie, bardzo %-D Chociaż i tak wrócę do swojego opio :hel: , spróbowałam i jest jak jest, ale chyba wolę standardową drogę podania + tym bardziej że już mam zepsute żyły to wolę sobie odpuścić :korposzczur: No i wydaje się być żrący bardziej w porównaniu np. Do helu
  • 3 / / 0
Chlopaki bo to już ten czas kiedy iv zostało ostatnią opcją możliwą dla mnie. Żeby mieć tzw bombe musze wjebać gieta na strzała nosem. Bombki nie działają, a nos tak przezarty a portfel pusty, ze nie moge sobie pozwolic wiecej na takie ilosci wiec doszlam do wniosku ze to czas ja iv. Jaka ilosc i jak przygotowac temat do igly? I nie mowcie ze to czas na detoks czy odwyk bo nie zamierzam skonczyc z tym. Tak czy siak to zrobie wiec pytam osoby bardziej doswiadczone o porade zeby sie przez przypadek nie przekrecic
ODPOWIEDZ
Posty: 200 • Strona 17 z 20
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.