"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
09 maja 2021blokowiska666 pisze:Zajebista rada dla borderów.09 maja 2021pomasujplecki pisze: Terapeuta mi mówił że zdrowienie polega na wydobywaniu tych emocji z siebie![]()
09 maja 2021pomasujplecki pisze: Zmniejszyłem dawkę do 20mg i czuję się normalnie tak jak bym był sobą, przy 60 totalna kastracja emocji. Terapeuta mi mówił że zdrowienie polega na wydobywaniu tych emocji z siebie zamiast zakopywać topór wojenny.
Sam już nie wiem co on chyba nacpany każe mi wracać do niewygodnej przeszłości która już dawno zamknąłem.
09 maja 2021pomasujplecki pisze: Terapeuta mi mówił że zdrowienie polega na wydobywaniu tych emocji z siebie zamiast zakopywać topór wojenny.
Jeżeli np jesteśmy już na dawce jakiego SSRI np sertaliny 30 dni to czy do 30 dni ta dawka maxymalnie się rozkręca czy może nawet się jeszcze bardziej rozkręcić za 3 miesiące ?
12 maja 2021Swiezzy pisze:Ja podobnie myślałem na różnych bombach różnych substancji, z czasem się utrwalił schemat i nie, nie polecam bo przywariujesz09 maja 2021pomasujplecki pisze: Terapeuta mi mówił że zdrowienie polega na wydobywaniu tych emocji z siebie zamiast zakopywać topór wojenny.![]()
Kurde sam nie wiem. Terapeuta mówił że jeśli nie przejdę tego procesu to problemy będą wracać w przyszłości włącznie z narkotykami :/
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
14 maja 2021pomasujplecki pisze:Ale podobno na tym polega terapia rozprawienia się z przeszłością.12 maja 2021Swiezzy pisze:Ja podobnie myślałem na różnych bombach różnych substancji, z czasem się utrwalił schemat i nie, nie polecam bo przywariujesz09 maja 2021pomasujplecki pisze: Terapeuta mi mówił że zdrowienie polega na wydobywaniu tych emocji z siebie zamiast zakopywać topór wojenny.![]()
Kurde sam nie wiem. Terapeuta mówił że jeśli nie przejdę tego procesu to problemy będą wracać w przyszłości włącznie z narkotykami :/
Coś w tym jest.
Edit. Moja próba ułożenia tych emocji otwiera wielki schemat pojebanego działania w mojej głowie i rozpoczęcia się korby. Dlatego wolę o tym nie myśleć. Choc bardzo bym chciał się z tym raz a porządnie rozprawić i umieć panować nad tym w w danej chwili. Ale ciężko zapanować nad czyms, nad czym się nie da zapanować. Ehh. I tak jest lepiej niż było.
Edit2. A jeszcze inaczej to sobie myślę, zamknąć się w wariatkowie i żeby naprostowali łeb raz a porządnie xd
"Jestem wysoko, a gdzie są anioły?
Nie ważne gdzie pójdę to za mną demony
Nie wchodź mi do głowy bo może cie poryć
Po tylu tabletkach, jestem wyłączony"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
